Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2022

słuchasz, słyszysz?

  Nie tylko w świecie polityki, aktorów, piosenkarzy mamy vipów. Biblia też ich posiada – np. ubogą wdowę z Sarepty Sydońskiej (por. 1 Krl 17,8-16) i trędowatego Naamana (por. 2 Krl 5,1-27). Historia sanktuariów maryjnych, w Polsce i na świecie to w rzeczywistości historia ludzi prostych, ubogich, często dzieci. To one, ku zdziwieniu wszystkich stają się głosem Boga i znakiem nadziei. Tak było w przypadku bł. Juana Diego z Guadelupe, świętych Dzieci z Fatimy czy z La Salette. Tekst ewangelii nawiązuje do Starego Testamentu. Bóg wybiera ludzi w sposób tylko dla Siebie wiadomy. Można byłoby rzec, że robi to na przekór ludzkim oczekiwaniom. W przypadku dzieci z La Salette, które pochodziły z rodzin religijnie zaniedbanych. Za św. Pawłem można by było powtórzyć - „gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5,20). Bóg przychodzi przez ludzi, którzy budzą w nas wiele wątpliwości – było tak np. z św. s. Faustyną Kowalską. Dla Boga, każdy człowiek bez wyjątku je...

moc słowa

  Dzisiaj? Ale o jakim „dzisiaj” mówi Jezus w perykopie przypisanej na 3 niedziele zwykłą roku C ? Wróćmy do początku ewangelii według św. Łukasza. Autor wyznaje: postanowiłem i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil (…) abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk (por. Łk 1,3-4). Wskazuje to jak bardzo ważne jest poznanie Jezusa. Poznanie Zbawiciela nie może dokonać się inaczej jak poprzez lekturę Pisma Świętego i rozmowę (modlitwa) z Nim. Poznanie Jezusa stanie się dla nas dobrą nowiną, o której zechcemy i będziemy dzielić się z innymi. Poznanie Jezusa pozwoli nam na kroczenie w wolności. Poznanie Jezusa otworzy nasze oczy, byśmy potrafili dostrzec obfitość codziennych łask. Słowo Jezusa jest kierowane do Ciebie, każdego dnia. Wystarczy znaleźć chwilę czasu i otworzyć księgę Pisma Świętego. Rozpocznij od lektury ewangelii przypisanej do danego dnia. Odczytaj ją w kontekście swojego życia, tu i teraz... dzisiaj. Jaki jest Twój stosunek do Słowa Bożego? Jak często ...

zabrakło wina

Z powodu obecności Maryi, Matki Jezusa, On też został zaproszony na wesele w Kanie. Wydarzenie to stanowi przełomowy moment w historii zbawienia i działalności Jezusa. Dotychczas świadectwo o Jezusie dawały osoby cieszące się autorytetem: Jan Chrzciciel czy Symeon, wskazywały na Niego jako Mesjasza. To w Kanie po raz pierwszym, Jezus objawił kim jest. Nie bez przypadku, wydarzyło się to na weselu. Uczta weselna to uroczystość radosna, pełna nadziei. Nie mogło na nim niczego zabraknąć – świeżo poślubionych małżonków, zacnych gości, jedzenia i trunków rozweselających uczestników. Maryja zauważyła brak wina. Jego brak w środku wesela to poważny społeczny faux pas. Wpadka taka mogła skończyć się wieloletnim wypominaniem i wyśmiewaniem gospodarzy. To on był odpowiedzialny by zapewnić wystarczającą ilość wina gościom na siedem dni. Miejsce przeznaczone do przechowywania wina znajdowało się nieopodal miejsca przebywania kobiet. Maryja dowiaduje się o braku wina zanim wieść dochodzi do Jezusa...

umiłowany

Publiczna działalność Jezusa zaczyna się od chrztu w Jordanie. Sens tego wydarzenia do pewnego stopnia do dziś owiany jest tajemnicą. Dziwimy się, zastanawiamy, dlaczego bezgrzeszny Jezus wziął udział w obrzędzie, który był przeznaczony dla grzeszników. Tradycyjnie mówimy, że chciał przez to oczyścić wody Jordanu. Chrzest jest przejawem bezgranicznej miłości Boga do człowieka. Tą miłość Jezus objawił przez całe Swoje ziemskie życie. Jezus bezustannie pokazuje nam jak jesteśmy dla niego ważni, jak ważny jest każdy człowiek, nawet ten grzeszny, pogubiony. I właśnie na tego Boga – Człowieka, Syna zstępuje Duch Święty. Z nieba słychać wówczas głos, że jest to Syn Umiłowany. Patrząc na otaczający nas świat pogrążony w grzechu, pamiętajmy o pełnym solidarnej miłości postępowaniu Boga.   Jesteś zainteresowana/y życiem codziennym Braci w Seminarium Duchownym w Krakowie? Zasubskrybuj, obserwuj lub polub nasze kanały, profile w mediach społecznościowych. Dzielimy się tam codziennym ży...