Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2021

przebacz (?)

  Jesteśmy wychowywani w kulturze chrześcijańskiej i często nie zdajemy sobie sprawy, co to oznacza, dopóki nie poznamy innych kultur. Historia Pawła z pierwszego czytania (Dz 9, 26-31) pokazuje, że w kulturę chrześcijańską wpisane jest bardzo mocno przebaczenie. Przebaczenie najgorszych błędów i czynów. Bóg jest miłosierny. Mamy przyzwolenie na niedoskonałość, pomyłki i błędy. Nie jest to jednoznaczne by grzeszyć w nadziei miłosierdzia bożego. Ta perspektywa może dawać odwagę do poszukiwań i eksploracji, bo jeśli zbłądzimy, mamy możliwość powrotu. Nie wszystkie kultury dają taką możliwość. W konfucjanizmie błędy ściągają hańbę na tego, kto zbłądził, a na jego rodzinę – wstyd. Bohater czytania z Dziejów Apostolskich zamiast zadośćuczynienia wybrał być może samobójstwo, aby oczyścić bliźnich z hańby. Jednak, nie musiał tego robić. Jeżeli męczą Cię błędy Twojej przeszłości, jeżeli wciąż uciekasz przed wstydem, to uświadom sobie, że już nie musisz tak żyć. Żyjesz w kulturze z najprost...

dobry?

  4 niedziela wielkanocna. Ewangelia przypisana do tego dnia ukazuje nam aktywność Jezusa względem każdego z nas. Co czyni dla nas Jezus? Poświęcił dla nas i za nas Swoje życie. Jezus jest najlepszym pasterzem, jest w stanie oddać za nas swoje życie. Nie tylko jest gotów. On to zrobił, autentycznie. Jego słowa znalazły odzwierciedlenie w rzeczywistości. I to jest coś wyjątkowego, niepowtarzalnego w naszym życiu. Jest Ktoś, kto jest gotów oddać za nas swoje życie. Dla Jezusa cenniejsze było nasze zbawienie niż Jego ziemskie życie. Jeżeli gnębią Ciebie myśli, że jesteś bezwartościowy i mało znaczący w tym życiu – wróć myślą do tego faktu. Dla Jezusa jesteś bardzo, bardzo ważny. On ceni Ciebie  bardziej niż swoje życie na ziemi. Jezus zna nas do głębi, bez granic. Jezus jako pasterz, zna swoje owce. On zna nas dogłębnie. Wie o nas wszystko, zna naszą historię, życie, najbardziej intymne doświadczenia, myśli. Jesteśmy dla Niego bardzo ważni. Tak ważni, że chc...

wątpliwości?

  Ewangelia odczytywana w trzecią niedziele wielkanocną otwiera nasze oczy na złudzenia. Pewnie gdyby Bóg nam się ukazał, wszystko byłoby super. Nic bardziej mylnego. Złudzenie pryska już przy spojrzeniu na reakcję apostołów na widok Jezusa Zmartwychwstałego. Oni sądzili, że ducha widzą. Nie dowierzali zmartwychwstaniu, do tego stopnia, że przestali wierzyć własnym oczom. Byli przekonani, że przed nimi stoi zjawa, duch. Zobaczenie Jezusa nie doprowadziło ich do natychmiastowej wiary. Nawet gdy ktoś wstanie z grobu, nie wzbudzi to autentycznej wiary. Trzeba czegoś więcej. W swych sercach żywili wątpliwość. Jezus zwraca się do nich z zarzutem. Pyta, skąd te wątpliwości. Przecież inni opowiadali im o spotkaniu z Jezusem w drodze do Emaus, nie było to żadną nowością. Ktoś już Jezusa widział po zmartwychwstaniu. Teraz oni Go widzą, ale mimo to w sercach ciągle nie dowierzają, są wątpliwości. Niewiara! Jezus pokazał im Swoje ręce i nogi, ślady po gwoździach. Zachęcił do dotknięcia...

wspólnota

  Druga niedziela wielkanocna, czyli Miłosierdzia Bożego kieruje nasze oczy na wartość wspólnoty . Jakie to ma dla nas znaczenie? Pomaga nam radzić sobie z lękiem . Drzwi były zamknięte z powodu strachu przed Judejczykami (zob. J 20, 19). Uczniowie są prawie w komplecie. Brakuje jedynie Tomasza, ale pozostali przyszli. Pozamykali się i pełni lęku ale są razem. Wspólnota pozwala stawiać czoła lękowi. Dziś pogrążeni w lęku siedzimy samotnie w domach. Żadna transmisja internetowa nie zastąpi prawdziwej, realnej obecności na mszy świętej (osobie zdrowej). Nigdy nie zbudujemy prawdziwej wspólnoty za pośrednictwem Internetu i portali społecznościowych. Bóg daje się poznać we wspólnocie . Jezus ukazał się jedenastu apostołom, gdy byli razem. Nie wiadomo, czemu nie było z nimi Tomasza. Gdy mu opowiadano o zmartwychwstałym Chrystusie – on nie uwierzył. Jezus nie ukazał mu się osobiście poza wspólnotą by uwierzył. Czekał, cały tydzień aż wróci do apostołów, aż powróci d...