Przejdź do głównej zawartości

lenistwo


Ostatnim grzechem o którym chciałbym napisać to grzech lenistwa. Jezus zadośćuczynił na krzyżu wypowiadając słowo – dokonało się (J19,30).

Lenistwo jest chorobą woli. Sprawia, że zaniedbujemy nasze obowiązki. Może być fizyczne lub duchowe. Przejawia się między innymi w pośpiesznym odprawianiu praktyk pobożnych, niechęcią do spraw duchowych lub brakiem wrażliwości na potrzebę poprawy charakteru. W ewangelii opisane są trzy przykłady lenistwa. Pierwszym jest przypowieść o pannach mądrych i głupich (por. Mt 23,1-13). Druga przypowieść którą przytoczymy traktuje o bezpłodnym drzewie figowym (por. Mt 21,18-22). Kolejną przypowieścią jest o zakopanym talencie (por. Mt 25, 14-30).    

Klasyczny opis skutków tego grzechu możemy znaleźć w Księdze Przysłów (por. Prz 24, 30-34). O obojętności wobec obowiązków mowa jest w Księdze Apokalipsy: a tak, skoro jesteś letni/ i ani gorący, ani zimny,/ chcę cię wyrzucić z mych ust (Ap 3,16).

Jezus na świat nie przyszedł by Mu służono, ale by On służył nam – ludziom (por. Mk 10,45). Dwunastoletni Jezus mówi o zajmowaniu się sprawami „należącymi do Ojca” czyli zbawieniem świata. Przez resztę życia (osiemnaście lat) pracował jako rzemieślnik wraz z Józefem. Naprawiał kołyski, dachy i rolnicze wozy. Symbolizują one późniejszą pracę. Uzdrawiania i przemiany zatwardziałych serc – właścicieli kantorów i prostytutek. Praca nad zbawieniem nie jest łatwa. Przez ten świat prowadzą dwie drogi ku życiu przyszłemu o których możemy przeczytać w ewangelii zredagowanej przez świętego Mateusza (por. Mt 7,13-14).

Nikt nie dziwi się i nie zastanawia nad tym, czemu w tak młodym wieku Jezus oddał życie na krzyżu. Nasz zbawiciel nie powiedział „umieram”, śmierć nie przyszła Go zabrać. Wyszedł jej naprzeciw by ją pokonać. Jego dzieło zostało skończone! Odkupienie się dokonało! Sama wiara w Jezusa nie zbawia. Wiara bez dobrych uczynków jest martwa (Jk 2,17). Zatracamy swe dusze, nie czyniąc dobra. Nie wystarczy nie czynić zła. Jeśli przestaniemy zapobiegać grzechowi, umrzemy śmiercią wynikającą z zaniedbania. W życiu liczy się tylko bycie wartym Światła Świata czyli być zbawionym, co jest celem naszego życia tu na ziemi. Uważajmy! Jezus wyraźnie powiedział – Czuwajcie! (por. Mk 13,33-37).

Żadna praca nie jest zakończona, jeżeli nie wykonujemy jej dla oddania czci Samemu Bogu (por. 1 Kor 10,31).

Wadą jest lenistwo, cnotą pracowitość.       

z darem modlitwy
br. Piotr MARIA Natyna OFMConv

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

obecny?

Modlitwa. Dialog, rozmowa z Bogiem. Nie jest ona jakimś zaklęciem, lecz prawdziwą i żywą relacją z miłującym nas Bogiem Ojcem. Dzięki modlitwie możemy wejść w szczególny rodzaj bliskości z Tym, który nas stworzył. Do Boga możemy zwracać się jak do naszego Ojca ziemskiego. On przyjmuje nas, jak Swoje dzieci. Zatem warto pamiętać, że zanim modlitwa stanie się prośbą, winna być najpierw pełną miłości modlitwą uwielbienia i dziękczynienia, jak mówi Pismo Święte, w każdym położeniu winniśmy dziękować, a wszystko cokolwiek czynimy, czyńmy na chwałę Bożą. Czym dla mnie jest modlitwa? Jak często i chętnie się modlę, czy nie zagaduję Boga na modlitwie prosząc Go, by realizował moje plany i recepty? Zakończyło się 32 Franciszkańskie Spotkanie Młodych, na Kalwarii Pacławskiej. Tegorocznym hasłem spotkania było – „Obecność”. Bóg obecny jest ciągle w naszym życiu, nawet wtedy gdy wydaje nam się, że Go nie ma. Jemu zależy na Tobie i mnie. Kocha nas miłością nieograniczoną. Na spotkanie...

Oblubienica i Duch

Dobiega końca miesiąc sierpień wypełniony wspomnieniami Maryi Panny. W tym wspomnienie Jej zaśnięcia i wniebowzięcia. Miesiąc w którym wyruszają pielgrzymki piesze do sanktuarium maryjnego na Jasnej Górze. Czy Ty w minionym miesiącu odwiedziłeś/aś jakiekolwiek sanktuarium poświęcone Niepokalanej? Czy modliłeś się, rozmawiałaś z Maryją? Czy odmówiłeś różaniec? Codziennie usiłujemy czynić swoje życie wygodniejszym. Ułatwiamy sobie na każdym kroku, tylko żeby się nie zmęczyć, a już na pewno nie spocić. Wszelkie wynalazki, automatyzacja odciążają nas w pracy. Mimo to wszystko nieustannie odkrywamy satysfakcję płynącą z trudu i zaangażowania. Dumni z siebie jesteśmy gdy przejdziemy setki kilometrów w pielgrzymce, bądź ok 50 w nocy podczas Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Wysiłek i poświęcony na niego czas pozwalają nam poznać siłę naszego ducha. Duch i ciało wzajemnie się wspierają i nie można ich oddzielać. W dniach 20 – 23 sierpnia w Zwierzyńcu odbył się 9 exodus młodych....

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...