Przejdź do głównej zawartości

per aspera ad astra


Daj z siebie wszystko! 



Nie zaczynaj niczego bez modlitwy, bowiem kto zaczyna w Imię boże temu Pan Bóg dopomoże. Czyń wszystko co w Twojej mocy, w reszcie pomoże Ci dobry Bóg. Zaufaj Mu. Dziękuj Mu, za Jego nieustanną obecność.Proście a będzie Wam dane. (por. Mt 7,7)

Też kiedyś zdawałem maturę i wiem jaki to stres, jeszcze większy gdy odbiera się wyniki. Przeżyłem, zdałem trzy sesje na studiach (filozoficznych), czwarta przede mną. Serdecznie wam (maturzystom) współczuje, zachowanie nauczycieli strajkujących. Niepewność czy aby na pewno odbędą się w tym roku i w maju matury. Lubię nazywać rzeczy po imieniu – egoizm.  

Gdyby Ci się nie udało zdać w tym roku, nie obwiniaj nikogo za to, NIE pytaj Boga: za jakie grzechy? Zapytaj: DLACZEGO za mało czasu poświęciłem na naukę? Co przez to chcesz mi Jezu powiedzieć? Czy aby na pewno dobrze wybrałem kierunek studiów?

Przed maturą, sesją odpocznij. Nie ucz się dzień przed, wtedy jest czas na modlitwę i odpoczynek. Poproś rodziców o błogosławieństwo, a nie o zabobonnego kopniaka „na szczęście”! Na egzamin idź pewny siebie, szczególnie ustny.

Polecam Ci modlitwę o dary Ducha Świętego, litanie do Ducha Świętego, akt strzelisty: Jezu, Ty się tym zajmij. Zajmie się ale pod warunkiem, że Ty ze swojej strony zrobiłeś/aś wszystko, co w Twojej mocy.

Mój współbrat żyjący w XVII wieku miał problem z nauką i zdawaniem egzaminów. Poproś go śmiało o pomoc – św. Józefa z Kupertynu.

Gdy masz problem z matematyką, pomoże Ci święty Maksymilian Maria Kolbe, z językiem polskim i obcymi, Czcigodny Sługa Boży Ojciec Wenanty Katarzyniec.

Ze swojej strony obiecuje modlitwę.  

Otia post negotia 
 najpierw praca później odpoczynek.


z darem modlitwy
br. Piotr MARIA Natyna OFMConv

 za zdjęcie dziękuję Kasi ;)

Komentarze

  1. Dobrze, że piszesz, to ważna sprawa. Jeszcze lepiej, że piszesz o tym co ważne ! :) Dziękuje ci za twoje słowa, za twoj wkład i porady, Duch Święty nie przestaje działać ani na moment ! Gorące pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

obecny?

Modlitwa. Dialog, rozmowa z Bogiem. Nie jest ona jakimś zaklęciem, lecz prawdziwą i żywą relacją z miłującym nas Bogiem Ojcem. Dzięki modlitwie możemy wejść w szczególny rodzaj bliskości z Tym, który nas stworzył. Do Boga możemy zwracać się jak do naszego Ojca ziemskiego. On przyjmuje nas, jak Swoje dzieci. Zatem warto pamiętać, że zanim modlitwa stanie się prośbą, winna być najpierw pełną miłości modlitwą uwielbienia i dziękczynienia, jak mówi Pismo Święte, w każdym położeniu winniśmy dziękować, a wszystko cokolwiek czynimy, czyńmy na chwałę Bożą. Czym dla mnie jest modlitwa? Jak często i chętnie się modlę, czy nie zagaduję Boga na modlitwie prosząc Go, by realizował moje plany i recepty? Zakończyło się 32 Franciszkańskie Spotkanie Młodych, na Kalwarii Pacławskiej. Tegorocznym hasłem spotkania było – „Obecność”. Bóg obecny jest ciągle w naszym życiu, nawet wtedy gdy wydaje nam się, że Go nie ma. Jemu zależy na Tobie i mnie. Kocha nas miłością nieograniczoną. Na spotkanie...

Oblubienica i Duch

Dobiega końca miesiąc sierpień wypełniony wspomnieniami Maryi Panny. W tym wspomnienie Jej zaśnięcia i wniebowzięcia. Miesiąc w którym wyruszają pielgrzymki piesze do sanktuarium maryjnego na Jasnej Górze. Czy Ty w minionym miesiącu odwiedziłeś/aś jakiekolwiek sanktuarium poświęcone Niepokalanej? Czy modliłeś się, rozmawiałaś z Maryją? Czy odmówiłeś różaniec? Codziennie usiłujemy czynić swoje życie wygodniejszym. Ułatwiamy sobie na każdym kroku, tylko żeby się nie zmęczyć, a już na pewno nie spocić. Wszelkie wynalazki, automatyzacja odciążają nas w pracy. Mimo to wszystko nieustannie odkrywamy satysfakcję płynącą z trudu i zaangażowania. Dumni z siebie jesteśmy gdy przejdziemy setki kilometrów w pielgrzymce, bądź ok 50 w nocy podczas Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Wysiłek i poświęcony na niego czas pozwalają nam poznać siłę naszego ducha. Duch i ciało wzajemnie się wspierają i nie można ich oddzielać. W dniach 20 – 23 sierpnia w Zwierzyńcu odbył się 9 exodus młodych....

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...