Przejdź do głównej zawartości

Shalom!



Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. (J 14, 27)

Jezus zostawił nam to co mógł najlepszego. Jak my zwracamy się do bliskich nam osób gdy się z nimi witamy? Jak witamy się z osobami konsekrowanymi i duchownymi, czy pozdrawiamy je mijając na ulicy? Przez miłość do Boga Ojca, należy im się szacunek jak każdemu człowiekowi. Zapomnieliśmy o jakiejkolwiek kulturze, o Savoir-vivrze.

Jezus po Zmartwychwstaniu staje przed nami i mówi: Pokój wam (J 20, 19-21). Zapewne Pan wypowiedział te słowa serdecznym głosem, który tak dobrze znali Apostołowie. Te przyjacielskie pozdrowienie rozproszyło bojaźń i wstyd, który Apostołowie przeżywali z powodu swojego tchórzostwa podczas Męki Zbawiciela. Dzięki temu serdecznemu pozdrowieniu powróciła ich wzajemna zażyłość i pokój.

Życzenie pokoju stanowiło wśród Żydów formę pozdrowienia. Zwyczaj ten praktykowali Apostołowie i pierwsi chrześcijanie. Stosuje go także liturgia, przed Komunią celebrans życzy obecnym pokoju, co jest warunkiem godnego dzielenia się Świętą Ofiarą. Pax Domini, Pokój Pański.
Z biegiem czasu chrześcijanie wzbogacili sens pozdrowienia, nadając mu znaczenie nadprzyrodzone, które głęboko przeniknęło życie ludu i wywarło pozytywny wpływ na życie pokoleń.

W dzisiejszych czasach zatracił się nadprzyrodzony aspekt zwyczajowych pozdrowień. Kładzenie szczególnego nacisku na zachowanie chrześcijańskiego pozdrowienia, powitania i pożegnania, może być wielce pożyteczne dla naszego życia wewnętrznego. Może ono pomagać w ożywianiu świadomości obecności Boga w naszym życiu. Jeżeli nauczymy się pozdrawiać Anioła Stróża osoby, z którą się spotykamy, łatwiej nam będzie nadawać głębszą treść naszym stosunkom z innymi. Będzie to skutkiem obecności Bożej, którą podtrzymujemy w naszej duszy.

Nie zatracajmy nadprzyrodzonego znaczenia codziennych pozdrowień: Pokój wam. Nie wstydźmy się pozdrowienia pokoju, które pozostawił nam Pan, kiedy odchodził z tego świata. Zwyczajowe pozdrowienia pomagają w podtrzymywaniu braterskiej postawy wobec innych, w modlitwie za te osoby, niesieniu im pokoju i radości, jak to czynił Pan wobec uczniów. 



Dzisiejszego dnia (26 maja) przypada Dzień Matki. Pamiętajmy w swych modlitwach za nasze mamy. To one nas zaniosły do kościoła do chrztu, nauczyły pacierza, przygotowały do pierwszej komunii. Podziękujmy im za to, że były są i będą.  

Matko Chrystusowa
Matko Kościoła
Matko łaski Bożej
Matko Miłosierdzia
Matko nieskalana
Matko najczystsza
Matko dziewicza
Matko nienaruszona
Matko najmilsza
Matko przedziwna
Matko dobrej rady
Matko Stworzyciela
Matko Zbawiciela - módl się za nami!

z darem modlitwy 
br. Piotr MARIA Natyna OFMConv


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...

kobieta..

Jezus nie ukrywa Swoich emocji i jeżeli jest taka potrzeba okazuje je. Gniew jest jednym z grzechów głównych. Żądza gniewu zakorzenione jest w racjonalnej naturze człowieka, głębiej niż jakakolwiek inna. Rozum i gniew zdolne są do zgodnego współdziałania, bowiem gniew znajduje oparcie w rozumie, który ocenia wagę wyrządzonej krzywdy i pożądanej satysfakcji. Nigdy się nie gniewamy, o ile ktoś nas w jakiś sposób nie zrani – lub o ile nie sądzimy, że to uczynił. Nie każdy jednak gniew jest grzeszny. Najdoskonalszym przykładem sprawiedliwego gniewu znajdujemy w perykopie z 3 niedzieli wielkiego postu rok B. Jednak by gniew nie był grzechem musi spełnić trzy warunki: przyczyna gniewu jest słuszna, np. w obronie czci Boga; nie jest od większy od przyczyny, czyli jest pod kontrolą; jest szybko stłumiony (por. Ef 4,26). W poniedziałek, 8 marca będziemy obchodzić Dzień Kobiet. Każdy człowiek bez względu na płeć, kolor skóry, pochodzenia, przekonań religijnych czy politycznych jest Dzieckiem B...

ale

Perykopa ewangeliczna proklamowana w 13 niedziele zwykłą ukazuje wskazówki, którymi warto się kierować w życiu. Nie bądźmy mściwi. W jednej z samarytańskich wiosek Jezus został nie przyjęty. Było to ciężkie do zaakceptowania przez Apostołów. Od razu chcieli zniszczyć wioskę, jednak Jezus im zabronił. Nie był aż tak przewrażliwiony na własnym punkcie. Nie chciano Go w jednym miejscu, szedł do innego. Jezus się nie obraża na nas. Nie czekaj na lepszy moment, teraz albo nigdy. Nie raz czekamy na lepsze czasy, ale czy one nadejdą? Tego nie wiemy. Nie będzie bardziej sprzyjających warunków, by iść za i z Jezusem. Trzeba sobie radzić tu i teraz, dzisiaj. Pewne okoliczności nigdy się już nie powtórzą. Teraz albo nigdy w życiu. Niektóre decyzje można podjąć tylko w jednym momencie. Już nigdy się nie powtórzy taki moment. Nie odwracaj się, patrz przed siebie. Warto patrzeć z nadzieją w przyszłość. Nie można ciągle wracać do przeszłości i się zadręczać tym co było i rozważać inne scenarius...