Przychodząc do Kościoła czym się kierujesz wybierając miejsce w którym przeżyjesz najświętszą ofiarę? Stajesz z tylu, pod chórem, a na pytanie – czemu bliżej nie podjedziesz? odpowiadasz, że nie ma miejsca, czy tak nie jest? Pan Jezus chce mieć Ciebie jak najbliżej Siebie. Wychodząc na randkę z dziewczyną, chłopakiem do kawiarni, siadacie przy jednym stoliku czy przy dwóch najbardziej odległych od siebie, po przeciwnej stronie sali? Pokora, czym ona w ogóle jest? O grzechu pychy już kiedyś pisałem. Teraz zastanówmy się czym jest cnota pokory. Pokora pozwala nam na utrzymanie jedności o czym pisze święty Paweł w liście do Efezjan 4,2-3. Owo słowo zawiera w sobie skromność oraz brak wyniosłości w myśleniu o sobie. Dzisiaj tak mocno promuje się poczucie własnej wartości (posunięta aż do samouwielbienia), że nawet wśród katolików pokora stała się czymś niemodnym. Zachęcam do lektury dzienniczka św. S. Faustyny w którym można wiele przeczytać o tej, tak cennej cnocie, jaką jest...