Przejdź do głównej zawartości

modlisz się?



Modlitwa jest konsekwencją wiary. Nadaje większą moc wierze. Obie są ze sobą doskonale zjednoczone. To o co prosimy na modlitwie, powinno nam pomagać w byciu lepszymi, bez tego nie bylibyśmy pobożniejsi, ale zachłanni i wyniośli. Gdy modlimy się o zdanie egzaminu lub o chłopaka, bądź dziewczynę, zastanówmy się czy pomoże nam to lepiej wypełnić wolę Bożą. Możemy prosić o dobra materialne, zdrowie nasze lub kogoś cierpiącego albo o rozwiązanie trudnej sytuacji. Gdy żyjemy wiarą i cechuje nas jedność życia, rozumiemy względności dóbr materialnych i dóbr ludzkich. Jezus jest zawsze ostatecznym celem naszych modlitw. Nawet gdy prosimy o dobra ziemskie, które nigdy nie powinny nas oddalać od Niego. 

Bogu jest miła modlitwa w potrzebach duchowych, zarówno własnych, jak i naszych bliskich. Módlmy się wiele za tych, z którymi codziennie się spotykamy, aby zbliżyli się do Pana. Powinniśmy dużo modlić się za członków naszej rodziny, za przyjaciół! 

W październiku nie przestawajmy odmawiać różańca. On jest zawsze skuteczną modlitwą. Pośrednictwo Niepokalanej może nam wyjechać to wszystko, czego potrzebujemy. 



Wysłuchaj, Jezu, modlitw swego ludu! 

Prosimy Cię, Ojcze, za matki nienarodzonych dzieci, by ich nie zabijały. O ochronę życia każdego człowieka, bez względu na kolor skóry, rasy, czy przekonań religijnych. 

Wysłuchaj, Jezu, modlitw swego ludu! 

Prosimy Cię, Ojcze, za tych, którzy łamią sumienia ludzkie. Sumienie bowiem jest największą świętością, a łamanie sumienia jest gorsze od śmierci fizycznej. Dlatego Panie, prosimy o łaskę nawrócenia dla zatwardziałych grzeszników. 

Wysłuchaj, Jezu, modlitw swego ludu! 

Prosimy Cię, Ojcze, o sprawiedliwy sąd i miłosierdzie nad nami, o łaskę opamiętania się. O nawrócenie tych, którzy Ciebie i Twoją oraz naszą Niepokalaną Matkę – Maryję obrażają. 

Wysłuchaj, Jezu, modlitw swego ludu!   

 z darem modlitwy 
br. Piotr MARIA Natyna OFMConv 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...

Jezu, zmiłuj się!

W kulturze żydowskiej niewidomi, chromi oraz inni nie mogli wykonywać tradycyjnych zawodów. Mogli i utrzymywali się wyłącznie z żebractwa. Czynili to w okolicach ruchliwych dróg. Judaizm uważał za sprawiedliwe pomaganie im. Ludzie niewidomi uczyli się jedynie poprzez słuchanie. W owych czasach nie znali oni jednak Prawa (Tory). Pomimo, że chroniło ich prawo Mojżeszowe to nie byli szanowani jako ludzie pobożni. Niewidomi byli pozbawieni wszelkiej pozycji społecznej. W niedzielnej perykopie możemy przeczytać następujące słowa „Synu Dawida ulituj się nade mną” (Mk 10,47). Jest to pierwszy przypadek użycia mesjańskiego tytułu „Syn Dawida” względem Jezusa. Jest to również pierwsze rozpoznanie tożsamości Jezusa przez człowieka. Wcześniej czyniły to jedynie demony. Przychodzi tu na myśl tzw. modlitwa Jezusowa. Składa się ona z powtarzaniem, niczym mantra następujące zdanie – Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, zmiłuj się nade mną grzesznikiem , lub podobne. Zawarta jest tu powszechnie zna...

przebacz (?)

  Jesteśmy wychowywani w kulturze chrześcijańskiej i często nie zdajemy sobie sprawy, co to oznacza, dopóki nie poznamy innych kultur. Historia Pawła z pierwszego czytania (Dz 9, 26-31) pokazuje, że w kulturę chrześcijańską wpisane jest bardzo mocno przebaczenie. Przebaczenie najgorszych błędów i czynów. Bóg jest miłosierny. Mamy przyzwolenie na niedoskonałość, pomyłki i błędy. Nie jest to jednoznaczne by grzeszyć w nadziei miłosierdzia bożego. Ta perspektywa może dawać odwagę do poszukiwań i eksploracji, bo jeśli zbłądzimy, mamy możliwość powrotu. Nie wszystkie kultury dają taką możliwość. W konfucjanizmie błędy ściągają hańbę na tego, kto zbłądził, a na jego rodzinę – wstyd. Bohater czytania z Dziejów Apostolskich zamiast zadośćuczynienia wybrał być może samobójstwo, aby oczyścić bliźnich z hańby. Jednak, nie musiał tego robić. Jeżeli męczą Cię błędy Twojej przeszłości, jeżeli wciąż uciekasz przed wstydem, to uświadom sobie, że już nie musisz tak żyć. Żyjesz w kulturze z najprost...