Modlitwa jest konsekwencją wiary. Nadaje większą moc wierze. Obie są ze sobą doskonale zjednoczone. To o co prosimy na modlitwie, powinno nam pomagać w byciu lepszymi, bez tego nie bylibyśmy pobożniejsi, ale zachłanni i wyniośli. Gdy modlimy się o zdanie egzaminu lub o chłopaka, bądź dziewczynę, zastanówmy się czy pomoże nam to lepiej wypełnić wolę Bożą. Możemy prosić o dobra materialne, zdrowie nasze lub kogoś cierpiącego albo o rozwiązanie trudnej sytuacji. Gdy żyjemy wiarą i cechuje nas jedność życia, rozumiemy względności dóbr materialnych i dóbr ludzkich. Jezus jest zawsze ostatecznym celem naszych modlitw. Nawet gdy prosimy o dobra ziemskie, które nigdy nie powinny nas oddalać od Niego.
Bogu jest miła modlitwa w potrzebach duchowych, zarówno własnych, jak i naszych bliskich. Módlmy się wiele za tych, z którymi codziennie się spotykamy, aby zbliżyli się do Pana. Powinniśmy dużo modlić się za członków naszej rodziny, za przyjaciół!
W październiku nie przestawajmy odmawiać różańca. On jest zawsze skuteczną modlitwą. Pośrednictwo Niepokalanej może nam wyjechać to wszystko, czego potrzebujemy.
Wysłuchaj, Jezu, modlitw swego ludu!
Prosimy Cię, Ojcze, za matki nienarodzonych dzieci, by ich nie zabijały. O ochronę życia każdego człowieka, bez względu na kolor skóry, rasy, czy przekonań religijnych.
Wysłuchaj, Jezu, modlitw swego ludu!
Prosimy Cię, Ojcze, za tych, którzy łamią sumienia ludzkie. Sumienie bowiem jest największą świętością, a łamanie sumienia jest gorsze od śmierci fizycznej. Dlatego Panie, prosimy o łaskę nawrócenia dla zatwardziałych grzeszników.
Wysłuchaj, Jezu, modlitw swego ludu!
Prosimy Cię, Ojcze, o sprawiedliwy sąd i miłosierdzie nad nami, o łaskę opamiętania się. O nawrócenie tych, którzy Ciebie i Twoją oraz naszą Niepokalaną Matkę – Maryję obrażają.
Wysłuchaj, Jezu, modlitw swego ludu!
z darem modlitwy
br. Piotr MARIA Natyna OFMConv

Komentarze
Prześlij komentarz