Minęło 25 dni tego roku 2020, a już miało miejsce tyle wspaniałych jak i również tragicznych wydarzeń na świecie, w polityce i życiu prywatnym. Ostatnia niedziela moich praktyk w Jaśle. Kolejny etap formacji dobiega końca, czas na podsumowanie. Przeproszenie za wszelkie błędy i niedociągnięcia. Podziękowanie dobremu Bogu za wszelkie łaski otrzymane w ostatnim okresie życia i za wszystkich ludzi których postawił na mojej drodze życia. Poproszenie bliźnich o wybaczenie. Dobrego Boga proszę o dalsze błogosławieństwo na kolejne dni życia. Maryjo, Matko Boga, ludzi i moja proszę o Twoje wstawiennictwo każdego dnia, teraz i w godzinę naszej śmierci. amen
Trzecia niedziela zwykła w ciągu roku została ustanowiona Niedzielą Słowa Bożego. Ustanowił ją papież Franciszek na mocy Listu Apostolskiego Aperuit Illis dnia 30 września 2019r.
Niech ten dzień będzie początkiem naszej przygody z Pismem Świętym. Czerpmy ze źródła jakim jest Biblia. Wszystkie inne książki są lepszą lub gorszą jej interpretacją. Chyba wszyscy się zgodzą, że najlepsza woda jest u źródła w górach. Chciałbym Ci zaproponować jeden ze sposobów czytania Pisma Świętego, który wykorzystuje już parę lat. Zawsze czytam ewangelię z danego dnia. Robię to parę, paręnaście razy, zastanawiając się co Bóg chce przez te słowa do mnie powiedzieć. Zestawiam to z wydarzeniami, które mi towarzyszą, słowami innych do mnie. Zazwyczaj wszystko sobie zapisuje w pamiętniku. Zaglądam również do różnych komentarzy, bowiem sens różnych rzeczy na przełomie dwóch tysięcy lat się zmienia.
Kościół na tą ostatnią niedzielę stycznia daje nam opis powołania braci Piotra i Andrzeja. Oni się długo nie zastanawiali, natychmiast zostawili pracę i poszli za Jezusem, a czy Ty masz tyle odwagi by zostawić rodziców, rodzeństwo i pójść za głosem powołania? Wszyscy jesteśmy powołani do świętości. Pierwszy Boży nakaz w księdze Rodzaju to – bądźcie płodni i rozmnażajcie się. Wiec jest to powołanie do małżeństwa. Niektórzy z tego rezygnują na rzecz powołania do kapłaństwa bądź życia konsekrowanego. Wyrzekają się małżeństwa by pełniej i lepiej służyć bliźnim, nie będąc z nikim związani. Nie ma powołania do samotności, jest to jedynie świadomy wybór osoby. Bóg nie chce by człowiek był sam. Jesteśmy stworzeni dla ludzi, żyjemy we wspólnocie, spotykamy się na eucharystii, na łamaniu chleba, przy stole spożywając wspólnie posiłki i wspólnie odpoczywamy. Łączą nas trzy stoły, eucharystyczny, w jadalni i salonie.
z darem modlitwy
br. Piotr MARIA Natyna OFMConv

Dobrze, że wpadłam przeczytać, Pan Bog rozjasnil mi coś w glowie����
OdpowiedzUsuń