Przejdź do głównej zawartości

idzie nowe

 


I się stało.. powróciłem po pięciomiesięcznej przerwie. Mam nadzieje, że ktoś z Was będzie to jeszcze czytał. Będę się starał pisać coś co tydzień, opierając się na Słowie Bożym z niedzieli. Już teraz obiecuję modlitwę za każdą, każdego z Was pokornie proszę o to samo. Módlmy się za siebie nawzajem.

Rozpoczął się już miesiąc październik, szczególnie poświęcony modlitwie różańcowej. Zapraszam Cię do tej, jakże przepięknej modlitwy. Prośmy razem o wstawiennictwo Naszą Matkę Maryję.

Przed przeczytaniem kolejnych słów, proszę byś zajrzała/ał do Pisma Świętego, do Ewangelii – Mt 11,25-30.

Jezus wyjawia tutaj jedyną i niepowtarzalną rolę. Wyjawia właściwy stosunek między ludźmi a Bogiem.

Od dawna interesuje mnie historia II Wojny Światowej, sprawa żydów i ich dyskryminacja, holocaust. Może poniekąd, że w miejscowości z której pochodzę znajdował się obóz zagłady – Bełżec. Od jakiegoś czasu interesuje się również judaizmem.

We wspomnianej religii mówi się o jarzmie Tory, zobowiązaniu jakie podejmował pobożny Żyd, aby przestrzegać ogólnych i szczegółowych zasad, przepisów halachy. Jezus tymczasem wspomina o własnym nieuciążliwym jarzmie i lekkim brzemieniu. Nieuciążliwe jarzmo polega na całkowitym oddaniu się pobożności przed moc Ducha Świętego. Wymaga ono jednocześnie maksimum starań i braku starań. Braku bo wiara jest łaską Bożą (Ef 2,8-9), a maksimum starań, bowiem nie istnieje taki stopień posłuszeństwa, który by w pełni zadowolił Boga i pozwolił spocząć na laurach.

Jestem […] pokorny. Czy w ogóle można tak o sobie powiedzieć? Pokora przejawia się w umiarkowaniu. Niewywyższaniu się ani w przesadnym uniżaniu. Również w tym kiedy należy, a kiedy wręcz nie wypada o sobie wspominać. Przykładem osoby pokornej może być dziś już święty, Franciszek z Asyżu. Jan Bernardone po nawróceniu. Tutaj pokory możemy dopatrywać się chociażby w prośbie papieża by zatwierdził regułę jego życia. Święty Franciszek często pytał Boga- Panie co chcesz abym czynił? A Ty kiedy ostatnio zapytałaś/eś o to Twojego Boga i Zbawcę?

Jeżeli któreś z moich słów, jak ziarno podało do choćby jednego serca, by tam wzrastać, jeśli jakaś myśl spisana, rozpaliła iskrę do modlitwy w płomień pobożności, jeśli jakieś zdanie sprawiło, że Twoje serce rozwinęło się tak, jak rozwijają się kwiaty i zaczęło pić rosę łaski uświęcającej, jeśli choćby jedno proste serce zostało nakłonione, by pójść i odwiedzić choć raz tylko tabernakulum, gdzie przebywa żywy i prawdziwy Jezus – Więzień Miłości – to moja praca nie była nadaremna. Oto ile warta jest jedna dusza. Oto ile znaczy Chrystus.

Gdy tak się stało, proszę napisz do mnie słowo, upewnij mnie, że wspomnisz moje imię na modlitwie; jeśli tak się nie stało, pokornie proszę, pomódl się za mnie tym bardziej, bym w przyszłości nie odszedł zawstydzony, pokazując Panu i Zbawcy moje puste ręce.


Niech Bóg doprowadzi Cię do niebieskiej ojczyzny, abyś ze wszystkimi chórami Aniołów mógł Go wysławiać przez wieki.

Niech Cię błogosławi Bóg wszechmogący, w którego oblicze wpatrują się Aniołowie.

Niech Pan Bóg pośle przed Tobą swoich Aniołów, aby Cię strzegli na wszystkich drogach życia.

 

Niech Pan obdarzy Cię pokojem!   

br. Piotr MARIA Natyna OFMConv 


fot. br. pn, stygmatyzacja Franciszka 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...

kobieta..

Jezus nie ukrywa Swoich emocji i jeżeli jest taka potrzeba okazuje je. Gniew jest jednym z grzechów głównych. Żądza gniewu zakorzenione jest w racjonalnej naturze człowieka, głębiej niż jakakolwiek inna. Rozum i gniew zdolne są do zgodnego współdziałania, bowiem gniew znajduje oparcie w rozumie, który ocenia wagę wyrządzonej krzywdy i pożądanej satysfakcji. Nigdy się nie gniewamy, o ile ktoś nas w jakiś sposób nie zrani – lub o ile nie sądzimy, że to uczynił. Nie każdy jednak gniew jest grzeszny. Najdoskonalszym przykładem sprawiedliwego gniewu znajdujemy w perykopie z 3 niedzieli wielkiego postu rok B. Jednak by gniew nie był grzechem musi spełnić trzy warunki: przyczyna gniewu jest słuszna, np. w obronie czci Boga; nie jest od większy od przyczyny, czyli jest pod kontrolą; jest szybko stłumiony (por. Ef 4,26). W poniedziałek, 8 marca będziemy obchodzić Dzień Kobiet. Każdy człowiek bez względu na płeć, kolor skóry, pochodzenia, przekonań religijnych czy politycznych jest Dzieckiem B...

ale

Perykopa ewangeliczna proklamowana w 13 niedziele zwykłą ukazuje wskazówki, którymi warto się kierować w życiu. Nie bądźmy mściwi. W jednej z samarytańskich wiosek Jezus został nie przyjęty. Było to ciężkie do zaakceptowania przez Apostołów. Od razu chcieli zniszczyć wioskę, jednak Jezus im zabronił. Nie był aż tak przewrażliwiony na własnym punkcie. Nie chciano Go w jednym miejscu, szedł do innego. Jezus się nie obraża na nas. Nie czekaj na lepszy moment, teraz albo nigdy. Nie raz czekamy na lepsze czasy, ale czy one nadejdą? Tego nie wiemy. Nie będzie bardziej sprzyjających warunków, by iść za i z Jezusem. Trzeba sobie radzić tu i teraz, dzisiaj. Pewne okoliczności nigdy się już nie powtórzą. Teraz albo nigdy w życiu. Niektóre decyzje można podjąć tylko w jednym momencie. Już nigdy się nie powtórzy taki moment. Nie odwracaj się, patrz przed siebie. Warto patrzeć z nadzieją w przyszłość. Nie można ciągle wracać do przeszłości i się zadręczać tym co było i rozważać inne scenarius...