Przejdź do głównej zawartości

KONIEC.

 


Dobiega końca rok liturgiczny. Najbliższa niedziela, 22 listopad będzie Uroczystością Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata. Za tydzień zaczniemy nowy Rok liturgiczny, okresem zwanym adwentem, ale o tym w przyszłym tygodniu. Najpierw skupmy się na tym co było i jest.

Minione, ostatnie jedenaście miesięcy, a szczególnie ostatnie osiem nie należały do najprostszych i najszczęśliwszych. Wielki post w tym roku był szczególny, wielki tydzień, Triduum Paschalne były inne, smutne poprzez puste kościoły. Niedziela Zmartwychwstania, która powinna dawać nadzieje była inna. Wielu z nas nie miało możliwości przyjęcia sakramentu pokuty i pojednania oraz komunii świętej. Jest bowiem przestrzeń do rozważań i zadania sobie paru pytań w kontekście tego czasu który przeminął bezpowrotnie. Zastanówmy się, wyciągnijmy wnioski by w przyszłości nie popełnić błędów z przeszłości. Jak wyglądał mój wielki post w tym roku? Czy wysłuchałem rekolekcji za pośrednictwem Internetu? Czy uczestniczyłem w celebracji mszy świętej przed telewizorem, ekranem komputera? Czy modliłem się i rozważałem słowo Boże gdy i tak nie mogłem wyjść z domu? Czy nie zmarnowałem tego czasu oglądając filmy, seriale, bądź dłużej śpiąc?

Każdy z nas będzie sądzony z własnych uczynków. Nikt za nas nie może przeżyć życia. Każdy z nas ma własne konto, na które zbiera dobre uczynki lub grzechy obrażające Boga, drugiego człowieka i mnie samego. Wskazując na drugiego człowieka jednym palcem, drugim wskazujemy na Boga a trzeba na samych siebie. Będziemy sądzeni z uczynków miłosierdzia. Uczynków miłosierdzia względem drugiego a szczególnie ubogiego, bezbronnego, słabego bliźniego. Prośmy Boga o otwartość naszych serc na ubogiego bliźniego. Ubogiego nie tylko materialnie, ale także duchowo. Prośmy o nawrócenie zatwardziałych grzeszników i za nieświadomych czyniących zło.

Czy wiesz, że ?

Działalność ewangelizacyjna Rycerstwa Niepokalanej przejawiała się dość szczególnie w mediach. Wybór tego specyficznego, jak na tamte czasy sposobu głoszenia ewangelii wpisywał się doskonale w misyjne zaangażowanie o. Kolbego. Szczególnie zależało mu na ratowaniu dusz przed zgubnymi wpływami masonerii. W dzisiejszych czasach przybiera to przeróżne formy wpływu zła na młodego człowieka. Maksymilian doszedł do wniosku, że największy zgubny wpływ na ludzi ma wolnomularstwo. Głównym celem masonerii było zniszczenie religii, a szczególnie katolickiej, a środkiem do osiągnięcia tego miało być i jest psucie obyczajów. Do realizacji zamierzonego celu masoni postanowili użyć mediów. W 1919 roku w referacie pt. Akcja katolicka, o. Maksymilian, cytując prominentnych działaczy masonerii, wykazywał, jak wielką wagę przywiązywali oni do siły oddziaływania prasy: „miejcie sobie wszystko za nic, za nic pieniądze, za nic poważanie, prasa jest wszystkim. Mając prasę, będziemy mieli wszystko. Zapanujemy nad prasą, a wnet będziemy rządzić i kierować losami całej Europy”. Wyciągając wnioski z tej wypowiedzi o. Kolbe postanowił stać się maksymalistą: wszelkie środki (byle godziwe), na jakie pozwala stan, warunki i okoliczności. Wszystko po to by ratować dusze. Gazeta wydawana przez o. Kolbego wyniosła nakład jednego miliona. Chyba dla niewielu znanym faktem z życia o. Maksymiliana jest jego posługa misyjna w Japonii. Jednak po powrocie do Polski, o. Kolbe zapragnął sięgnąć do bardziej nowoczesnych narzędzi ewangelizacji niż prasa. Radio, telewizja i kino stały się dlań nowymi wyzwaniami, które należało wykorzystać dla ratowania dusz.

Komentarze

  1. To ciężki czas dla wszystkich chrześcijan. Nic nie zastąpi mszy w Kościele, nawet aktualne transmisje przez Internet. Kościół jest domem Bożym. Modlę się aby zbliżający rok 2021 był dla nas czasem uspokojenia się szalejącego wirusa i abyśmy mogli powrócić bezpiecznie do Kościoła. Tyle ludzi przez obecną sytuację odwraca się od Boga. Powinniśmy wspierać ich w miarę możliwości aby nie zapomnieli o Bogu, o modlitwie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

obecny?

Modlitwa. Dialog, rozmowa z Bogiem. Nie jest ona jakimś zaklęciem, lecz prawdziwą i żywą relacją z miłującym nas Bogiem Ojcem. Dzięki modlitwie możemy wejść w szczególny rodzaj bliskości z Tym, który nas stworzył. Do Boga możemy zwracać się jak do naszego Ojca ziemskiego. On przyjmuje nas, jak Swoje dzieci. Zatem warto pamiętać, że zanim modlitwa stanie się prośbą, winna być najpierw pełną miłości modlitwą uwielbienia i dziękczynienia, jak mówi Pismo Święte, w każdym położeniu winniśmy dziękować, a wszystko cokolwiek czynimy, czyńmy na chwałę Bożą. Czym dla mnie jest modlitwa? Jak często i chętnie się modlę, czy nie zagaduję Boga na modlitwie prosząc Go, by realizował moje plany i recepty? Zakończyło się 32 Franciszkańskie Spotkanie Młodych, na Kalwarii Pacławskiej. Tegorocznym hasłem spotkania było – „Obecność”. Bóg obecny jest ciągle w naszym życiu, nawet wtedy gdy wydaje nam się, że Go nie ma. Jemu zależy na Tobie i mnie. Kocha nas miłością nieograniczoną. Na spotkanie...

Oblubienica i Duch

Dobiega końca miesiąc sierpień wypełniony wspomnieniami Maryi Panny. W tym wspomnienie Jej zaśnięcia i wniebowzięcia. Miesiąc w którym wyruszają pielgrzymki piesze do sanktuarium maryjnego na Jasnej Górze. Czy Ty w minionym miesiącu odwiedziłeś/aś jakiekolwiek sanktuarium poświęcone Niepokalanej? Czy modliłeś się, rozmawiałaś z Maryją? Czy odmówiłeś różaniec? Codziennie usiłujemy czynić swoje życie wygodniejszym. Ułatwiamy sobie na każdym kroku, tylko żeby się nie zmęczyć, a już na pewno nie spocić. Wszelkie wynalazki, automatyzacja odciążają nas w pracy. Mimo to wszystko nieustannie odkrywamy satysfakcję płynącą z trudu i zaangażowania. Dumni z siebie jesteśmy gdy przejdziemy setki kilometrów w pielgrzymce, bądź ok 50 w nocy podczas Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Wysiłek i poświęcony na niego czas pozwalają nam poznać siłę naszego ducha. Duch i ciało wzajemnie się wspierają i nie można ich oddzielać. W dniach 20 – 23 sierpnia w Zwierzyńcu odbył się 9 exodus młodych....

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...