Przejdź do głównej zawartości

MI


 

Nie możemy być biernymi obserwatorami wydarzeń w naszym kraju i na świecie. Jeżeli nie możemy przeciwdziałać wprost, módlmy się i rozmawiajmy. Mam wrażenie, że zapomnieliśmy o uczynkach miłosierdzia względem duszy. Jaki jest nasz stosunek do samego Boga i do drugiego człowieka? Nawet tego zranionego i pogubionego, który ze strachu wychodzi na ulice i krzyczy, bluźni i wyzywa. Taka osoba potrzebuje jeszcze więcej okazywanej miłości, a kto może ją zapewnić jak nie prawdziwy katolik, odkupiony drogocenną krwią Chrystusa. On za nas umarł i zmartwychwstał. Zrobił to z prawdziwej miłości do nas, do mnie i do Ciebie. Panny z dzisiejszej przypowieści dopiero teraz sobie uświadomiły, że nie mają oliwy i ich światło przygasa. Oliwą nie jest nieskończona miłość Boga względem nas, która trwa zawsze, ale jest nią nasza odpowiedź na Jego miłość. Oliwą do nabycia w tym życiu jest Duch Święty, który umacnia się w nas przez miłość bliźniego.  Apeluje o rozwagę i gorąco proszę o codzienną modlitwę za siebie nawzajem, a w szczególności za zatwardziałych grzeszników i nieprzyjaciół Kościoła.

Czy wiesz, że?

Powstanie Rycerstwa Niepokalanej, założone przez o. Maksymiliana Kolbego, polskiego brata z zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych ściśle wiąże się z jego studiami w Rzymie. Pobyt w stolicy chrześcijaństwa wywarł na nim ogromne wrażenie. Niewątpliwie bolesnym doświadczeniem dla polskiego kleryka musiało być wystąpienie włoskiej masonerii w lutym 1917r. Dla wolnomularzy ten rok był szczególny, 400 lat po wystąpieniu Marcina Lutra i 200 lat po powstaniu masonerii. Włoska loża wykorzystując spalenie na stosie Giordano Bruno, zorganizowała demonstracje na ulicach Rzymu. Ich uczestnicy nieśli transparenty z wizerunkiem Lucyfera, który deptał leżącego pod jego stopami Michała Archanioła. Czym to wszystko różni się od wydarzeń ostatnich dni w naszym kraju? Na jednym z transparentów widniał napis: „Diabeł będzie rządził w Watykanie, a papież będzie mu służył za szwajcara”. 103 lata później pod krakowską kurią demonstrujący ustawili się z napisem: „dom szatana”. Młody Maksymilian widząc to wszystko zastanawiał się co zrobić, nie mógł pozostać obojętny, wobec tego wszystkiego.

Kilka miesięcy później, 16 października 1917, wraz ze współbraćmi, założył pobożny związek do szerzenia wiary chrześcijańskiej, który nazwał Militia Immaculatae (MI) – Rycerstwo Niepokalanej. Założyciel główny cel związku sformułował następująco: starać się o nawrócenie grzeszników, heretyków, schizmatyków, a najbardziej masonów i o uświęcenie wszystkich pod opieką i za pośrednictwem NMP Niepokalanej. Działalność członków MI na początku ograniczała się jedynie do prywatnej modlitwy i rozdawania Cudownego Medalika. Po początkowym sukcesie przyszedł jednak czas doświadczenia. Kierownik duchowy o. Maksymiliana, który początkowo zgodził się na powstanie ruchu, zakazał przez pierwszy rok przyjmowania nowych członków. Przełom jednak nastąpił w 1919 roku, kiedy abp Dominik Jacquet uzyskał od papieża Benedykta XV błogosławieństwo dla nowej organizacji. Był to długo oczekiwany akt aprobaty, bez którego Maksymilian nie chciał niczego czynić.

Co działo się po powrocie o. Maksymiliana do Polski? O tym będzie mowa za tydzień.

Nie będziemy zakładać nowej organizacji. Proszę Was jednak o codzienną modlitwę w zaciszu swojego domu. Mając tak potężne narzędzie do ewangelizacji jakim jest Internet proszę również o propagowanie Ewangelii i pobożnych rzeczy na swoich profilach, portalach społecznościowych. Jeżeli podpisała, podpisałbyś się pod tym co przed chwilą przeczytałaś/przeczytałeś udostępnij to, by jak najwięcej ludzi mogło poznać historię św. Maksymiliana i początki Rycerstwa Niepokalanej.

 

Chwała Panu!

Cześć Maryi! 


z darem modlitwy

br. Piotr MARIA Natyna OFMConv   

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

obecny?

Modlitwa. Dialog, rozmowa z Bogiem. Nie jest ona jakimś zaklęciem, lecz prawdziwą i żywą relacją z miłującym nas Bogiem Ojcem. Dzięki modlitwie możemy wejść w szczególny rodzaj bliskości z Tym, który nas stworzył. Do Boga możemy zwracać się jak do naszego Ojca ziemskiego. On przyjmuje nas, jak Swoje dzieci. Zatem warto pamiętać, że zanim modlitwa stanie się prośbą, winna być najpierw pełną miłości modlitwą uwielbienia i dziękczynienia, jak mówi Pismo Święte, w każdym położeniu winniśmy dziękować, a wszystko cokolwiek czynimy, czyńmy na chwałę Bożą. Czym dla mnie jest modlitwa? Jak często i chętnie się modlę, czy nie zagaduję Boga na modlitwie prosząc Go, by realizował moje plany i recepty? Zakończyło się 32 Franciszkańskie Spotkanie Młodych, na Kalwarii Pacławskiej. Tegorocznym hasłem spotkania było – „Obecność”. Bóg obecny jest ciągle w naszym życiu, nawet wtedy gdy wydaje nam się, że Go nie ma. Jemu zależy na Tobie i mnie. Kocha nas miłością nieograniczoną. Na spotkanie...

Oblubienica i Duch

Dobiega końca miesiąc sierpień wypełniony wspomnieniami Maryi Panny. W tym wspomnienie Jej zaśnięcia i wniebowzięcia. Miesiąc w którym wyruszają pielgrzymki piesze do sanktuarium maryjnego na Jasnej Górze. Czy Ty w minionym miesiącu odwiedziłeś/aś jakiekolwiek sanktuarium poświęcone Niepokalanej? Czy modliłeś się, rozmawiałaś z Maryją? Czy odmówiłeś różaniec? Codziennie usiłujemy czynić swoje życie wygodniejszym. Ułatwiamy sobie na każdym kroku, tylko żeby się nie zmęczyć, a już na pewno nie spocić. Wszelkie wynalazki, automatyzacja odciążają nas w pracy. Mimo to wszystko nieustannie odkrywamy satysfakcję płynącą z trudu i zaangażowania. Dumni z siebie jesteśmy gdy przejdziemy setki kilometrów w pielgrzymce, bądź ok 50 w nocy podczas Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Wysiłek i poświęcony na niego czas pozwalają nam poznać siłę naszego ducha. Duch i ciało wzajemnie się wspierają i nie można ich oddzielać. W dniach 20 – 23 sierpnia w Zwierzyńcu odbył się 9 exodus młodych....

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...