To już ostatnia niedziela adwentu. Jak przeżyłeś ten czas? Czy wystarczająco dużo czasu poświęciłeś na lekturę Pisma Świętego? Czy odbyłeś sakrament pokuty i pojednania? Czy odkładasz go na ostatnią chwilę?
Dzisiejsza perykopa ewangeliczna przedstawia nam scenę zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie. Boże narodzenie już niebawem. Ta myśl budzi w nas wielką radość. Spotkamy się w gronie najbliższych. Zapewne nie możesz się doczekać reakcji rodziców, brata lub siostry po otwarciu prezentu od Ciebie. A może po prostu chcesz się cieszyć świętowaniem narodzin Jezusa wśród najbliższych.
Pomyśli jednak o tej radosnej chwili, nadziei jaka towarzyszyła Żydom oczekującym na przyjście Mesjasza. Nadzieja ta została rozniecana prawie tysiąc lat przed Chrystusem. Wtedy Bóg obiecał potomstwu Dawida królewski tron. Wyobraźmy sobie zaskoczenie Niepokalanej, gdy archanioł Gabriel opisał Jej Syna niemal tymi samymi słowami, jakie Bóg skierował do Dawida. Będzie nazwany Synem Najwyższego, zasiądzie na tronie swego ojca Dawida i będzie królował na wieki (por. Łk 1,32-33). Długie oczekiwanie Izraela dobiegło końca – narodziny tego Dziecka miały być spełnieniem wszelkich nadziei.
Jako chrześcijanie wierzymy, że Mesjasz już przyszedł, ale pomimo to przeżywamy ból tęsknoty. Tęsknoty za pokojem i sprawiedliwością. Jezus jest spełnieniem owych tęsknot.
Kiedy konflikty grożą rozbiciem rodzin i wspólnot, Jezus przychodzi z łaską pojednania, dając nam kolejną szansę na żyje w pokoju z Bogiem i ludźmi. Czy my na to odpowiadamy z miłością względem Boga, bliźniego i samego siebie? Czy płonie w nas ogień nienawiści i odpłaty oko za oko, ząb za ząb? Kiedy bolejemy z powodu niesprawiedliwości, Jezus zapewnia, że przybył, aby wszystko naprawić. Kiedy szybkie zmiany zachodzące w świecie burzą nasze poczucie bezpieczeństwa, Jezus przypomina, że Jego królestwo jest wieczne i daje solidny fundament.
Oto w jaki sposób Jezus jest spełnieniem naszych tęsknot. Oto co obiecuje. Jest to dar, który możemy od Niego otrzymać w te święta Bożego Narodzenia.
Jezu dziękuję Ci, że jesteś spełnieniem moich tęsknot i dajesz mi wszystko co jest mi potrzebne w danym momencie. Kocham Cię.
z darem modlitwy.
br. Piotr Natyna
Komentarze
Prześlij komentarz