Akatyst, Kontakion 4.
„Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, Który miał zgładzić grzechy świata, a Który teraz pasł się spokojnie jako Jagnie na łonie Maryi, przybyli pasterze.
Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora.
Oto On, oto nadchodzi!
Już za parę dni będziemy świętować Boże Narodzenie. Będą to inne święta, jak inna była Wielkanoc w tym roku. Pomimo wszelkich przeciwności i obostrzeń życzę Ci byś zbliżył się do Pana i był szczęśliwy.
Niech Nowo narodzony Jezus błogosławi Ci każdego dnia, a Maryja Matka wstawia się za Tobą u Swego Syna.
Niech przychodzący Bóg rodzi się w Twoim sercu, byś mógł dobrą nowinę zanieść rodzinie i znajomym i tym, którzy nie poznali dobroci Boga.
Niech troski i niepokoje nie przysłonią nam w tych dniach tego co najważniejsze – Boga Zbawiciela.
Bądź jak pasterze, prosty i odważny – jako pierwszy zanieś ludziom wiadomość, o tym, że w Betlejem narodził się Syn Boży. Niech inni widzą to w Twoim codziennym postępowaniu.
Ponadto niech zbliżający się czas w gronie najbliższej rodziny będzie czasem dobroci, radości i szczęścia. Niech nikt nie będzie sam w tym czasie.
Niech wigilijne łamanie się opłatkiem będzie zakończeniem wszelkich wojen i sporów w rodzinach, i rozpocznie się nowy czas, pełny ciepła i dobroci nakierowany na drugiego człowieka.
Z serca życzę Wam wszystkim, którzy to czytacie – wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze.
Z darem modlitwy za każdego i każdą z Was. Pokornie proszę o to samo, westchnienie w moich intencjach w zaciszu Swojego domu, pokoju.
Oby spełniały się w codzienności słowa św. Jana Pawła II: Nie lękajcie się!
br. Piotr Natyna

Komentarze
Prześlij komentarz