Przejdź do głównej zawartości

chrzest

Pierwszy sakrament jaki przyjmujemy w życiu to chrzest. Włącza on nas do wspólnoty Kościoła świętego. Jest to podniosła i radosna chwila, jednocześnie zmazuje znamię grzechu pierworodnego. Chrzest oczyszcza z wszystkich grzechów. Owy sakrament jest niepowtarzalny, można go przyjąć raz w życiu. Otrzymujemy wówczas imię, dobrze by było gdyby ono coś oznaczało i miało świętego, błogosławionego patrona.

Jezus ze Swojej pokory przyjmuje chrzest od Jana Chrzciciela w rzece Jordan. Rozważamy tą tajemnicę w różańcu świętym w tajemnicach dodanych przez św. Jana Pawła II. Chrzest udzielony Jezusowi spełnia podwójną rolę objawienia. Pierwsza pokazuje z jednej strony, że Jezus, jak wszyscy ludzie przychodzący do Jana, jest jednym z wielu ówczesnych Izraelitów, co zostało uwydatnione określeniem Jezusa: Jezus z Nazaretu w Galilei. Z drugiej strony objawienie się boskiej godności Jezusa przez ujawnienie zarazem więzów miłości łączącej Ojca z Synem.

Wszystko co potrzebujemy dostajemy od Boga. On nie da nam krzyża, którego nie będziemy w stanie dźwigać. Powołuje On nas na dane stanowiska, w dane miejsca i uzdalnia do danej nam misji. Duch Święty tchnie kędy chce, nie lękajmy się prosić Go o dary. Jedno czego nam wszystkim brakuje, czego doświadczył Jezus ze względu na nas to usłyszeć, że Bóg nas kocha. Kocha każdego z osobna. Ale nie tak po prostu, nie jest to kolejny slogan. On Cię kocha jak swoją córkę/syna, a co za tym idzie, jest w stanie oddać, dać Ci wszystko byś był szczęśliwy. Uświadommy sobie w ten dzień, że rzeczywiście jesteśmy umiłowanymi córkami i synami Boga Najwyższego.

z darem modlitwy 

br. Piotr Natyna

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...

Jezu, zmiłuj się!

W kulturze żydowskiej niewidomi, chromi oraz inni nie mogli wykonywać tradycyjnych zawodów. Mogli i utrzymywali się wyłącznie z żebractwa. Czynili to w okolicach ruchliwych dróg. Judaizm uważał za sprawiedliwe pomaganie im. Ludzie niewidomi uczyli się jedynie poprzez słuchanie. W owych czasach nie znali oni jednak Prawa (Tory). Pomimo, że chroniło ich prawo Mojżeszowe to nie byli szanowani jako ludzie pobożni. Niewidomi byli pozbawieni wszelkiej pozycji społecznej. W niedzielnej perykopie możemy przeczytać następujące słowa „Synu Dawida ulituj się nade mną” (Mk 10,47). Jest to pierwszy przypadek użycia mesjańskiego tytułu „Syn Dawida” względem Jezusa. Jest to również pierwsze rozpoznanie tożsamości Jezusa przez człowieka. Wcześniej czyniły to jedynie demony. Przychodzi tu na myśl tzw. modlitwa Jezusowa. Składa się ona z powtarzaniem, niczym mantra następujące zdanie – Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, zmiłuj się nade mną grzesznikiem , lub podobne. Zawarta jest tu powszechnie zna...

przebacz (?)

  Jesteśmy wychowywani w kulturze chrześcijańskiej i często nie zdajemy sobie sprawy, co to oznacza, dopóki nie poznamy innych kultur. Historia Pawła z pierwszego czytania (Dz 9, 26-31) pokazuje, że w kulturę chrześcijańską wpisane jest bardzo mocno przebaczenie. Przebaczenie najgorszych błędów i czynów. Bóg jest miłosierny. Mamy przyzwolenie na niedoskonałość, pomyłki i błędy. Nie jest to jednoznaczne by grzeszyć w nadziei miłosierdzia bożego. Ta perspektywa może dawać odwagę do poszukiwań i eksploracji, bo jeśli zbłądzimy, mamy możliwość powrotu. Nie wszystkie kultury dają taką możliwość. W konfucjanizmie błędy ściągają hańbę na tego, kto zbłądził, a na jego rodzinę – wstyd. Bohater czytania z Dziejów Apostolskich zamiast zadośćuczynienia wybrał być może samobójstwo, aby oczyścić bliźnich z hańby. Jednak, nie musiał tego robić. Jeżeli męczą Cię błędy Twojej przeszłości, jeżeli wciąż uciekasz przed wstydem, to uświadom sobie, że już nie musisz tak żyć. Żyjesz w kulturze z najprost...