Najważniejsze jest to by zawsze być z Jezusem.
Przed nami druga niedziela Wielkiego Postu. Kościół zaprasza nas w tym dniu do wysłuchania i medytowania perykopy ewangelicznej, która opisuje przemienienie Pana Jezusa w redakcji ewangelisty Marka. Jezus do każdego z nas podchodzi osobiście (por Mk 9,2). Dla Niego nie jesteśmy grupą ludzi. Każdy jest drogocenny w oczach Boga. Kocham każdego człowieka, bowiem Chrystus go kocha i oddał za niego Swoje życie. To nie znaczy, że popieram wszelakie czyny ludzkie. Grzech zawsze będę nazywał grzechem, przestępstwo przestępstwem.. białe jest białe a czarne jest czarne. Nie ma przyzwolenia na grzech i krzywdzenie innych.
Każdy człowiek powołany jest do szczęścia! Nie może mnie nie obchodzić i nie mogę milczeć, gdy słyszę o tym, że krzywdzone są dzieci (zob. Mt 18,6; 25,40). Bezbronne dzieci, które są sprzedawane i wykorzystywane w domach publicznych. Co się stało z człowieczeństwem? Kim jest człowiek, że dopuszcza się tak okrutnych czynów wobec najmłodszych i bezbronnych?
Każdy człowiek jest powołany do szczęścia! Nieważne co się dzieje w naszym życiu, ile jest przeciwności, ile chwil trudnych i osób, które nam utrudniają tylko. Ważne jest, by w tych najgorszych momentach i zawsze być blisko Jezusa. Blisko Jezusa który ma moc przemienić mnie , człowieka nieszczęśliwego, w człowieka szczęśliwego.
Każdy człowiek jest powołany do szczęścia! Trwamy w Wielkim Poście. Zapewne podjęliśmy już jakieś postanowienia. Lecz, czy aby te postanowienia zmienią nas wewnętrznie, czy tylko zewnętrznie, poprzez zmniejszenie masy ciała? Zapraszam do nabożeństwa Gorzkich Żali i Drogi Krzyżowej. Również zachęcam do lektury Pisma Świętego.
na koniec... proszę o modlitwę za niewinnie cierpiące dzieci, a dla ich oprawców o nawrócenie.
Panie, proszę daj mi prawdziwą wiarę, że nie zapomniałeś o cierpiących dzieciach. Proszę o nadzieje na odzyskanie przez nie wolności i miłość silniejszą od nienawiści do oprawców. Rozjaśnij ciemności serca tych wszystkich, których współczesny świat uczynił niewolnikami. Maryjo Matko, któraś pod Swoim sercem nosiła Jezusa aż do narodzin, któraś trzy dni dźwigała cały Kościół daj odwagę młodym kobietom, matkom na urodzenie dziecka i oddal od każdej myśl o zabiciu niewinnego człowieka, dziecka.
z darem modlitwy, br. Piotr Natyna

Komentarze
Prześlij komentarz