4 niedziela wielkanocna. Ewangelia przypisana do tego dnia ukazuje nam aktywność Jezusa względem każdego z nas. Co czyni dla nas Jezus?
Poświęcił dla nas i za nas Swoje życie. Jezus jest najlepszym pasterzem, jest w stanie oddać za nas swoje życie. Nie tylko jest gotów. On to zrobił, autentycznie. Jego słowa znalazły odzwierciedlenie w rzeczywistości. I to jest coś wyjątkowego, niepowtarzalnego w naszym życiu. Jest Ktoś, kto jest gotów oddać za nas swoje życie. Dla Jezusa cenniejsze było nasze zbawienie niż Jego ziemskie życie. Jeżeli gnębią Ciebie myśli, że jesteś bezwartościowy i mało znaczący w tym życiu – wróć myślą do tego faktu. Dla Jezusa jesteś bardzo, bardzo ważny. On ceni Ciebie bardziej niż swoje życie na ziemi.
Jezus zna nas do głębi, bez granic. Jezus jako pasterz, zna swoje owce. On zna nas dogłębnie. Wie o nas wszystko, zna naszą historię, życie, najbardziej intymne doświadczenia, myśli. Jesteśmy dla Niego bardzo ważni. Tak ważni, że chce nas poznać, posłuchać. Interesuje Go nasze życie, nasze wnętrze. Kiedy ostatnio powiedziałeś Mu co Ciebie boli, dołuje i gnębi?
On jest naszym przewodnikiem. Owce idą za głosem Pasterza. Jest to ważna wskazówka dla nas. To Jezus jest przewodnikiem. Tylko jak go rozpoznać? Jak nie pójść za fałszywym prorokiem, najemnikiem, który zostawi nas kiedyś na pastwę losu? Odpowiedź znajdziesz w Ewangelii. Trzeba dobrze znać głos Jezusa by usłyszeć Go wśród krzyków współczesnego świata. Nie nagrywano głosu Jezusa. Zatem tylko ludzie z pokolenia, w którym żył, są w stanie rozpoznać Go po głosie. W Ewangelii zostało użyte greckie słowo fone, od którego pochodzą pojęcia fonetyka, fonia, oznacza to nie tylko głos, jako brzmienie, ale również wyrażenie i powiedzenie. Pozostaje jedynie rozpoznać Jezusa po specyficznych dla Niego wyrażeniach oraz sposobach mówienia. A te zawarte są w Piśmie Świętym. Zatem, jeżeli nie chcemy się w życiu pomylić w sprawach najważniejszych, warto znać Ewangelię i to dobrze. Szczególnie warto znać zawarte w niej słowa, przypowieści przytoczone przez samego Jezusa. Nie tylko znać, wiedzieć o tym, ale uczynić z tego program naszego życia.
Jezus oddał za Ciebie swoje życie, bo jesteś dla Niego bardzo ważny. Zna Ciebie bardzo dobrze, bo jesteś dla Niego bardzo ważny. On chce być Twoim przewodnikiem, byś w życiu się nie pogubił. Co Ty na to teraz? Jaka jest Twoja odpowiedź na takie sprawy?
Wenanty studia filozoficzno-teologiczne rozpoczął w Krakowie 1 października 1909 roku. Jego stałym spowiednikiem i kierownikiem duchowym przez cały okres studiowania był o. Czesław Kellar. Już na początku przełożeni dostrzegli w Wenantym nieprzeciętne zalety umysłowe i duchowe. Wyróżniał się skupieniem na modlitwie, dojrzałością duchową oraz kulturą osobistą. Był pilnym uczniem, studentem, wzorowym zakonnikiem i współbratem. Czas spędzony w murach seminarium był dla Wenantego okresem wszechstronnej formacji zakonnej, na płaszczyźnie intelektualnej i duchowej. Swoją duchowość oparł na książeczce Tomasza a Kempisa O naśladowaniu Chrystusa.
Z Maksymilianem Kolbe spotkał się na wakacjach kleryckich w 1912 roku. Od tamtego dnia zawiązała się między Nimi niezwykła przyjaźń. 8 grudnia 1912 roku w Krakowie, przed obrazem Matki Bożej Bolesnej – Smętnej Dobrodziejki Krakowa – Wenanty złożył śluby wieczyste, ślubując na całe życie czystość, posłuszeństwo i ubóstwo.

Komentarze
Prześlij komentarz