Przejdź do głównej zawartości

Trójca Święta.. wspólnota

 


Wzbudzić w sobie pragnienie Boga, ale jak to zrobić? Jak uniknąć duchową bierność? Liturgia Słowa z Uroczystości Najświętszej Trójcy udziela nam odpowiedzi na takie pytania. Nie jest to łatwa lekcja. Już w pierwszym czytaniu Mojżesz udziela wskazówki, próbuje poruszyć serca Izraelitów i skierować ich na Boga: „Zapytaj dawnych czasów, które były przed tobą od dnia, gdy Bóg stworzył na ziemi człowieka”. Jak dziś mogłoby brzmieć to wezwanie? Nie przyglądaj się światu wyłącznie przez pryzmat swoich doświadczeń. Rozejrzyj się. Zajrzyj w głąb historii, tradycji, i przekonaj się, jak Bóg działa w życiu tych, którzy żyli przed tobą. Dlaczego porzucenie indywidualnej perspektywy jest tak bardzo ważne? Bo tylko w taki sposób można sobie uświadomić, że nie jest się samemu, tylko tworzy się wspólnotę i do niej należy. Święty Paweł napisze: „jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa”. Perspektywa ta nie dotyczy tylko przeszłości. W Ewangelii Jezus powie, że „oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”. Pragnienie Boga można wzbudzić poznając bogactwo Kościoła – odkrywając jego tradycje, różnorodności oraz historię jego świętych i „zwykłych” ludzi.

Wartość wspólnoty. Ostatnie wydarzenia, których byłem świadkiem pokazały mi wielką wartość jaką ma wspólnota gromadząca się przy kościele, bazylice.. wspólnota studentów, ludzi dorosłych. Daje to nadzieje na przyszłość, nadzieje o przyszłość Kościoła katolickiego w Polsce. Nie ważne jaka to była wspólnota, jacy ludzie a byli wspaniali i tacy są nadal. W tamtym tygodniu zmarł chłopak, członek wspólnoty. Cała wspólnota szybko się zorganizowała, modliła się za duszę zmarłego, o życie wieczne. Swoimi modlitwami również wspierała rodzinę zmarłego. Lider wspólnoty umożliwił, dał przestrzeń do rozmów, wspomnień o zmarłym. Wykazał się otwartością, chęcią wsparcia, rozmowy, co również uczynili duszpasterze i członkowie wspólnoty. Kolejnym momentem, w którym byłem zaskoczony to mobilizacja zbiórki pieniędzy na msze święte gregoriańskie oraz na umożliwienie dotarcia na pogrzeb członków wspólnoty. Właśnie to wszystko jest ważne, najważniejsze we wspólnocie by być razem nie tylko gdy jest dobrze, ale też gdy przychodzą trudniejsze chwile.


ciąg dalszy o Wenantym: 

2 kwietnia 1921 roku, w sobotę odbył się pogrzeb o. Wenantego na Kalwarii Pacławskiej. Został On pochowany na miejscowym cmentarzu. W styczniu 1922 r. o. Maksymilian wydał pierwszy numer „Rycerza Niepokalanej”. W kolejnych numerach ukazywał się życiorys oraz pierwsze prośby i podziękowania za jego wstawiennictwem. Już w 1930 roku o. Maksymilian pisał by wszcząć proces beatyfikacyjny Wenantego Katarzyńca. W 1931 roku ukazał się pierwszy obszerniejszy życiorys drukiem. Napisał go jego pierwszy wychowanek – o. Alfons Kolbe, brat o. Maksymiliana.

Dopiero 27 czerwca 1950 roku, kuria przemyska rozpoczęła proces informacyjny.16 sierpnia podczas ekshumacji, jego doczesne szczątki zostały przeniesione na krużganki kościelne. 30 kwietnia 1951 roku został zakończony proces na szczeblu diecezjalnym. W 1989 roku rozpoczął się proces na szczeblu apostolskim w Rzymie. 5 kwietnia 2016 roku został wydany dekret o heroiczności cnót. Zaś 26 kwietnia tego roku papież Franciszek wydał zgodę na publikację tego dekretu. Od tego momentu o. Wenantemu przysługuje tytuł – Czcigodny Sługa Boży.

24 marca 2018 roku przeprowadzono kolejne rozpoznanie szczątków doczesnych o. Wenantego i zostały przeniesione do wnętrza świątyni w Kalwarii Pacławskiej. 7 kwietnia 2018 roku abp. Adam Szal poświęcił nowe miejsce pochówku Czcigodnego Sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca.


z darem modlitwy, br. Piotr Natyna

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...

kobieta..

Jezus nie ukrywa Swoich emocji i jeżeli jest taka potrzeba okazuje je. Gniew jest jednym z grzechów głównych. Żądza gniewu zakorzenione jest w racjonalnej naturze człowieka, głębiej niż jakakolwiek inna. Rozum i gniew zdolne są do zgodnego współdziałania, bowiem gniew znajduje oparcie w rozumie, który ocenia wagę wyrządzonej krzywdy i pożądanej satysfakcji. Nigdy się nie gniewamy, o ile ktoś nas w jakiś sposób nie zrani – lub o ile nie sądzimy, że to uczynił. Nie każdy jednak gniew jest grzeszny. Najdoskonalszym przykładem sprawiedliwego gniewu znajdujemy w perykopie z 3 niedzieli wielkiego postu rok B. Jednak by gniew nie był grzechem musi spełnić trzy warunki: przyczyna gniewu jest słuszna, np. w obronie czci Boga; nie jest od większy od przyczyny, czyli jest pod kontrolą; jest szybko stłumiony (por. Ef 4,26). W poniedziałek, 8 marca będziemy obchodzić Dzień Kobiet. Każdy człowiek bez względu na płeć, kolor skóry, pochodzenia, przekonań religijnych czy politycznych jest Dzieckiem B...

ale

Perykopa ewangeliczna proklamowana w 13 niedziele zwykłą ukazuje wskazówki, którymi warto się kierować w życiu. Nie bądźmy mściwi. W jednej z samarytańskich wiosek Jezus został nie przyjęty. Było to ciężkie do zaakceptowania przez Apostołów. Od razu chcieli zniszczyć wioskę, jednak Jezus im zabronił. Nie był aż tak przewrażliwiony na własnym punkcie. Nie chciano Go w jednym miejscu, szedł do innego. Jezus się nie obraża na nas. Nie czekaj na lepszy moment, teraz albo nigdy. Nie raz czekamy na lepsze czasy, ale czy one nadejdą? Tego nie wiemy. Nie będzie bardziej sprzyjających warunków, by iść za i z Jezusem. Trzeba sobie radzić tu i teraz, dzisiaj. Pewne okoliczności nigdy się już nie powtórzą. Teraz albo nigdy w życiu. Niektóre decyzje można podjąć tylko w jednym momencie. Już nigdy się nie powtórzy taki moment. Nie odwracaj się, patrz przed siebie. Warto patrzeć z nadzieją w przyszłość. Nie można ciągle wracać do przeszłości i się zadręczać tym co było i rozważać inne scenarius...