Kolejny rok, sesja zakończone sukcesem. Można zaczynać wakacje. Pamiętajmy jednak, że wakacji od Pana Boga, od modlitwy, niedzielnej eucharystii NIE MA! Ostatnie tygodnie obfitowały w rocznice święceń kapłańskich wielu księży czy to zakonnych, czy diecezjalnych. Pamiętajmy o nich w swoich modlitwach. Bez kapłana nie mielibyśmy dostępu do eucharystii i sakramentów.
Boimy się śmierci. Czujemy lęk przed odchodzeniem, przed opuszczeniem tego świata, przed cierpieniem, bólem. To wszystko nam towarzyszy. Lęk dotyczy również tego, czy śmierć jest zakończeniem, czy „coś” jest po drugiej stronie. My, chrześcijanie dostajemy wiele pytań odnośnie naszej nadziei na życie „po”, na pochodzenie śmierci i tego, dlaczego nas dotyka. Liturgia 13 niedzieli zwykłej, roku B otwiera przed nami refleksję na ten temat. Jesteśmy zapewnieni w Księdze Mądrości, że Bóg zaprasza nas do nieśmiertelności i nie chce, byśmy doświadczali śmierci, która jest synonimem oddalenia od Niego – Dawcy Życia. Zamiarem Boga jest komunia i nieustanne życie w Nim, nasze życie. Jezus nie zostawia nas z ciężarem, który nas przytłacza. Daje nam nadzieje, że będziemy z Nim żyć. On nas uzdrawia z choroby niszczącej życie ducha. W Jezusie mamy życie, które nie ma końca.
z darem modlitwy, br. Piotr Natyna

Komentarze
Prześlij komentarz