Przejdź do głównej zawartości

życie i śmierć

 


Kolejny rok, sesja zakończone sukcesem. Można zaczynać wakacje. Pamiętajmy jednak, że wakacji od Pana Boga, od modlitwy, niedzielnej eucharystii NIE MA! Ostatnie tygodnie obfitowały w rocznice święceń kapłańskich wielu księży czy to zakonnych, czy diecezjalnych. Pamiętajmy o nich w swoich modlitwach. Bez kapłana nie mielibyśmy dostępu do eucharystii i sakramentów.

Boimy się śmierci. Czujemy lęk przed odchodzeniem, przed opuszczeniem tego świata, przed cierpieniem, bólem. To wszystko nam towarzyszy. Lęk dotyczy również tego, czy śmierć jest zakończeniem, czy „coś” jest po drugiej stronie. My, chrześcijanie dostajemy wiele pytań odnośnie naszej nadziei na życie „po”, na pochodzenie śmierci i tego, dlaczego nas dotyka. Liturgia 13 niedzieli zwykłej, roku B otwiera przed nami refleksję na ten temat. Jesteśmy zapewnieni w Księdze Mądrości, że Bóg zaprasza nas do nieśmiertelności i nie chce, byśmy doświadczali śmierci, która jest synonimem oddalenia od Niego – Dawcy Życia. Zamiarem Boga jest komunia i nieustanne życie w Nim, nasze życie. Jezus nie zostawia nas z ciężarem, który nas przytłacza. Daje nam nadzieje, że będziemy z Nim żyć. On nas uzdrawia z choroby niszczącej życie ducha. W Jezusie mamy życie, które nie ma końca.


z darem modlitwy, br. Piotr Natyna

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Oblubienica i Duch

Dobiega końca miesiąc sierpień wypełniony wspomnieniami Maryi Panny. W tym wspomnienie Jej zaśnięcia i wniebowzięcia. Miesiąc w którym wyruszają pielgrzymki piesze do sanktuarium maryjnego na Jasnej Górze. Czy Ty w minionym miesiącu odwiedziłeś/aś jakiekolwiek sanktuarium poświęcone Niepokalanej? Czy modliłeś się, rozmawiałaś z Maryją? Czy odmówiłeś różaniec? Codziennie usiłujemy czynić swoje życie wygodniejszym. Ułatwiamy sobie na każdym kroku, tylko żeby się nie zmęczyć, a już na pewno nie spocić. Wszelkie wynalazki, automatyzacja odciążają nas w pracy. Mimo to wszystko nieustannie odkrywamy satysfakcję płynącą z trudu i zaangażowania. Dumni z siebie jesteśmy gdy przejdziemy setki kilometrów w pielgrzymce, bądź ok 50 w nocy podczas Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Wysiłek i poświęcony na niego czas pozwalają nam poznać siłę naszego ducha. Duch i ciało wzajemnie się wspierają i nie można ich oddzielać. W dniach 20 – 23 sierpnia w Zwierzyńcu odbył się 9 exodus młodych....

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...

przebacz (?)

  Jesteśmy wychowywani w kulturze chrześcijańskiej i często nie zdajemy sobie sprawy, co to oznacza, dopóki nie poznamy innych kultur. Historia Pawła z pierwszego czytania (Dz 9, 26-31) pokazuje, że w kulturę chrześcijańską wpisane jest bardzo mocno przebaczenie. Przebaczenie najgorszych błędów i czynów. Bóg jest miłosierny. Mamy przyzwolenie na niedoskonałość, pomyłki i błędy. Nie jest to jednoznaczne by grzeszyć w nadziei miłosierdzia bożego. Ta perspektywa może dawać odwagę do poszukiwań i eksploracji, bo jeśli zbłądzimy, mamy możliwość powrotu. Nie wszystkie kultury dają taką możliwość. W konfucjanizmie błędy ściągają hańbę na tego, kto zbłądził, a na jego rodzinę – wstyd. Bohater czytania z Dziejów Apostolskich zamiast zadośćuczynienia wybrał być może samobójstwo, aby oczyścić bliźnich z hańby. Jednak, nie musiał tego robić. Jeżeli męczą Cię błędy Twojej przeszłości, jeżeli wciąż uciekasz przed wstydem, to uświadom sobie, że już nie musisz tak żyć. Żyjesz w kulturze z najprost...