W Słowniku Języka Polskiego PWN możemy przeczytać trzy definicje słowa „szemrać”: 1. wydawać szmer, 2. mówić cicho i niewyraźnie, 3. wyrażać nieśmiało swoje niezadowolenia. Słuchacze Jezusa słusznie swoje niezadowolenie nie wyrażali nieśmiało. Żydzi w Jezusie widzą tylko człowieka, nikogo więcej, a Ty? Znają Jego ziemskich rodziców, ale nie przyjmują tego co mówi o Ojcu w Niebie. Z tego wszystkiego rodzi się szemranie. Wszystkie swoje wątpliwości próbują rozstrzygnąć między sobą, bez konsultacji z Jezusem. To rodzi jeszcze większe konflikty i podziały, bowiem nie konfrontują się z prawdą. Utwierdzają się w swoim fałszywym przekonaniu.
Podobnie jest i z nami dziś. Szemramy wobec Boga i bliźnich. To drugie bliższe jest popularnym plotkom. Jako ludzie bardzo lubimy narzekać, jeżeli mamy wiernego słuchacza. Zdarza się, że bez zdania intencji zakładamy niecne zamiary i intencje innych. Wydaje nam się, że wiemy więcej niż w rzeczywistości. Święty Paweł jednak zachęca nam do czegoś innego, do postawy, która jest właściwa chrześcijaninowi, katolikowi – postawy miłosierdzia, dobroci i przebaczenia.
Tych postaw uczmy się od samego Jezusa. To tylko On ukochał każdego z nas do końca. Chodzeniem drogą miłości jest naśladowaniem Naszego Mistrza i Pana. Nie jest to proste, ale możliwe, bowiem Jezus też był człowiekiem i dał nam przykład jak postępować.
Obecnie przebywam na Kalwarii Pacławskiej, przy Maryi cierpliwie słuchającej i czcigodnym słudze Bożym ojcu Wenantym Katarzyńcu. Jeżeli masz jakiej intencje do powierzenia Niepokalanej, śmiało pisz.
z darem modlitwy br. Piotr Natyna

Komentarze
Prześlij komentarz