Jezus wyraźnie mówi w odczytywanej perykopie w 33 niedziele zwykłą roku B: O dniu owym lub o godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec (Mk 13,32). Przyszłość jest nam nieznana, enigmatyczna, zna ją tylko i wyłącznie Bóg. Konsekwencją tego jest nasze nieustanne czuwanie i czujność. Ważniejsze od odgadywania dat etc. jest przygotowanie się na to co nas na pewno czeka. Sąd ostateczny. Jezus zachęca (nie rozkazuje) do czujności, posługuje się przykładem drzewa figowego. Kiedy drzewo nabiera soków, wypuszcza liście – wiadomo, że lato jest blisko. Pierwsi chrześcijanie wierzyli, że Pan przyjdzie jeszcze za ich życia. Jednak z czasem przestawili się na oczekiwanie, cierpliwe czekanie. Jednak Boże miłosierdzie może odsuwać ten moment. Pewnego dnia Bóg odpowie na głos cierpiących, na świat zepsuty grzechem, który woła ze łzami w oczach o Bożą interwencję (2 P 3,9).
z darem modlitwy, br. Piotr

Komentarze
Prześlij komentarz