Józef z Maryją szukają Jezusa. Myśleli, że jest niedaleko, ale Go nie było. Jak jest z naszą świadomością i obecnością Jezusa w naszym życiu? Jest obok? Pojawia się i znika? A może jest nieustannie obecny? Jak było podczas świąt? Czy nie zapomnieliśmy o Nim? Gdzie obecny jest teraz „mój” Jezus? Gdzie Go szukam? Na zewnątrz, czy w głębi serca?
W tym fragmencie (por. Łk 2,41-52) ewangelista zanotował pierwsze słowa, które wypowiedział Jezus. Wcześniej Jezus przedstawiany jest jako małe dziecko, które nic nie mówi. W świątyni Jezus wypowiada bardzo ważne zdanie: Czemu mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca? Pierwsze słowa Jezusa w świątyni wskazują na Ojca, ostatnie słowa na krzyżu też będą na Niego wskazywać (por. Łk 23,46).
Rodzina jest podstawową komórką społeczeństwa. Rodzina składająca się z mamy, taty i dzieci. Nie ma lepszego wzoru dla rodziny niż Maryja, Józef i Jezus. To właśnie w rodzinie zostajemy wychowywani, przekazywane są nam prawdy wiary. To w rodzinie spędza się najważniejsze wydarzenia z życia rodziny, Kościoła i państwa. W rodzinie świętujemy Boże Narodzenie.
Czy i za co jesteś wdzięczny swoim rodzicom, rodzeństwu?
Dziękuję Bogu za moich Rodziców i Rodzeństwo. Za Dom w którym została mi przekazana wiara i wartości chrześcijańskie, miłość, szacunek dla drugiego człowieka, bez względu na kolor skóry, kraj pochodzenia czy przekonania religijne i polityczne. Dziękuję rodzicom za wspieranie mnie w wyborze życiowej drogi, wstąpienia do Zakonu, seminarium.
z darem modlitwy, br. Piotr
Komentarze
Prześlij komentarz