Jest już za późno? Zbliża się południe, sieci zostały wypłukane z mułu i wodorostów a serca z nadziei na połów. Rybacy byli zmęczeni i zniechęceni po całonocnej pracy. Z łowieniem musieli czekać do wieczora. Pomimo przyzwyczajenia ciągle odczuwali ból i zawód. Tym razem zamiast na ryby, patrzyli na tłum ludzi. Jezus raczej się nie przejmuje tym co oni czują. Poprosił ich, pomimo że wiedział, że działa wbrew logice rybackiej. Uczniowie zdecydowali się jednak spełnić Jego prośbę. Zapewne wystawili się na pośmiewisko tłumu. Piotr, który patrzył na obfitość połowu, momentalnie wyczuł, że zdarzyło się coś, co jest niemożliwe. Spostrzegł interwencję Bożą w swoim życiu. Czy Ty potrafisz dostrzec takie działania w swoim życiu?
Pomyśl dziś o tych sytuacjach, które już przekreśliłeś, które są niemożliwe i jest na nie za późno – po ludzku. Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Jezus jest przy Tobie cały czas. Co Bóg mówi dziś do Ciebie? Do jakiego zadania po ludzku niemożliwego, bezsensownego chce nas zaprosić? Oddaj Mu wszystko, co jest niepoukładane, nielogiczne w Twoim życiu doczesnym. Zdaj się na Jego wszechmoc i miłosierdzie. On zawsze, zawsze jest nam życzliwy.
z darem modlitwy, br. Piotr
Komentarze
Prześlij komentarz