Od dwóch tygodni czytamy, słuchamy fragmentów Mowy Inauguracyjnej Jezusa. Przypomnijmy, że w porównaniu z paralelnym Kazaniem na górze (por. Mt 5,1-7,28) wersja zapisana przez Łukasza jest krótsza. Autor Ewangelii według św. Łukasza koncentruje się na nakazie miłości nieprzyjaciół, miłosierdzia oraz wprowadzenia słowa w czyn.
Fragment z ósmej niedzieli zwykłej mówi o hipokryzji oraz o owocach ludzkich czynów – dobrych bądź złych. Warto zatrzymać się nad słowem gr. hypokrita -„obłudnik”. W dosłownym znaczeniu oznaczało aktora. Następnie przybrało też inne, metaforyczne znaczenie „kłamcy”.
Jezus by opisać ludzi, którzy wytykają drobne błędy innym, nie zwracając przy tym uwagi na samych siebie używa wspomnianego już słowa – hipokryci. Obłudnik metaforycznie oznacza kłamcę, lub tego, który udaje i oszukuje. W starożytności aktorzy zakładali maski na twarze. Opisywały, wyrażały one ich męskie lub kobiece, radosne, smutne, szlachetne bądź podłe postacie. Ten, który nie przyznaje się do swoich słabości, jest aktorem, zakłada maskę oraz oszukuje innych. Taki człowiek nie jest w stanie stać się uczniem Jezusa. Hipokryta, który chce prowadzić innych, przypomina ślepca, który pociąga w dół drugiego.
Nie stój obok, podaj rękę Ukrainie! Módlmy się o pokój na Ukrainie i na całym Świecie. Prośmy o wstawiennictwo błogosławionych męczenników z Peru – bł. Michała Tomaszka i bł. Zbigniewa Strzałkowskiego.
fot. pinterest,
z darem modlitwy, br. Piotr
Komentarze
Prześlij komentarz