Przejdź do głównej zawartości

dobre owoce

 


Dlaczego na świecie jest tyle nieszczęść, wojen? Giną niewinni ludzie, w tym dzieci. Żydzi w starożytności interpretowali cierpienie w kategorii grzechu i kary, człowieka grzeszącego automatycznie spotyka kara ze strony Boga. Takiemu rozumowaniu sprzeciwia się Jezus w Ewangelii z III niedzieli Wielkiego Postu. O Galilejczykach oraz o ofiarach wypadku w Siloe, Jezus wyraża się jak o zwykłych ludziach. Nie są oni bardziej grzeszni od innych. Dlaczego zatem, to ich spotkało nieszczęście, śmierć? Jezus nie odpowiada na takie pytanie. Cierpienie pozostaje tajemnicą. Zbawiciel zwraca nam jednak uwagę na coś innego, potrzebę nieustannego nawracania się, odwracania się od grzechu, a zwracaniu się w stronę Boga. Opowiada o tym w przypowieści. Zasadzone drzewo to każdy z nas, właścicielem ogrodu jest Bóg, ogrodem zaś jest Kościół Święty, a ogrodnikiem Jezus. Bóg od nas oczekuje owocu, czyli dobrych uczynków (uczynków miłosierdzia względem duszy i ciała). Gdy ich nie przynosimy, powinniśmy być wycięci. Jezus jednak wstawia się za nami. Wyprasza nam On jeszcze jeden rok, czyli okres Łaski Bożej, który będzie trwał do końca naszego ziemskiego życia. Z pomocą łaski łatwo jest czynić dobro. Jednak, kiedy zamkniemy się w naszym egoizmie, to nie będziemy mieć żadnego usprawiedliwienia. Nie pytajmy: Dlaczego coś się złego dzieje? Tylko zapytajmy samych siebie: Co ja mogę zrobić, by być coraz lepszym niż dzień wcześniej?

z darem modlitwy, br. Piotr

zdj. pinterest

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...

kobieta..

Jezus nie ukrywa Swoich emocji i jeżeli jest taka potrzeba okazuje je. Gniew jest jednym z grzechów głównych. Żądza gniewu zakorzenione jest w racjonalnej naturze człowieka, głębiej niż jakakolwiek inna. Rozum i gniew zdolne są do zgodnego współdziałania, bowiem gniew znajduje oparcie w rozumie, który ocenia wagę wyrządzonej krzywdy i pożądanej satysfakcji. Nigdy się nie gniewamy, o ile ktoś nas w jakiś sposób nie zrani – lub o ile nie sądzimy, że to uczynił. Nie każdy jednak gniew jest grzeszny. Najdoskonalszym przykładem sprawiedliwego gniewu znajdujemy w perykopie z 3 niedzieli wielkiego postu rok B. Jednak by gniew nie był grzechem musi spełnić trzy warunki: przyczyna gniewu jest słuszna, np. w obronie czci Boga; nie jest od większy od przyczyny, czyli jest pod kontrolą; jest szybko stłumiony (por. Ef 4,26). W poniedziałek, 8 marca będziemy obchodzić Dzień Kobiet. Każdy człowiek bez względu na płeć, kolor skóry, pochodzenia, przekonań religijnych czy politycznych jest Dzieckiem B...

ale

Perykopa ewangeliczna proklamowana w 13 niedziele zwykłą ukazuje wskazówki, którymi warto się kierować w życiu. Nie bądźmy mściwi. W jednej z samarytańskich wiosek Jezus został nie przyjęty. Było to ciężkie do zaakceptowania przez Apostołów. Od razu chcieli zniszczyć wioskę, jednak Jezus im zabronił. Nie był aż tak przewrażliwiony na własnym punkcie. Nie chciano Go w jednym miejscu, szedł do innego. Jezus się nie obraża na nas. Nie czekaj na lepszy moment, teraz albo nigdy. Nie raz czekamy na lepsze czasy, ale czy one nadejdą? Tego nie wiemy. Nie będzie bardziej sprzyjających warunków, by iść za i z Jezusem. Trzeba sobie radzić tu i teraz, dzisiaj. Pewne okoliczności nigdy się już nie powtórzą. Teraz albo nigdy w życiu. Niektóre decyzje można podjąć tylko w jednym momencie. Już nigdy się nie powtórzy taki moment. Nie odwracaj się, patrz przed siebie. Warto patrzeć z nadzieją w przyszłość. Nie można ciągle wracać do przeszłości i się zadręczać tym co było i rozważać inne scenarius...