Każdego roku w drugą niedziele Wielkiego Postu słyszymy relację o przemienieniu Pana Jezusa w obecności uczniów – Piotra, Jana i Jakuba. W tradycji górą na której dokonało się owo przemienienie to Tabor. W tym roku zajrzyjmy do 9 rozdziału Ewangelii według św. Łukasza.
Świadkowie – Piotr, Jan i Jakub. Ci sami uczniowie, będą towarzyszyć Jezusowi w ogrodzie Getsemani przed męką. Na górze są dodatkowo jeszcze inni świadkowie – Mojżesz i Eliasz. Oni symbolizują głos Prawa i proroków. Wskazuje to na to, że spełnia się wola Boża zapowiedziana w Pismach i tradycji Izraela. Mesjasz będzie cierpiał. Mojżesz i Eliasz rozmawiają nie tylko o cierpieniu. Poruszają oni również temat „wyjścia” Jezusa, które miało się dopełnić w Jerozolimie. Exodusem Jezusa jest przejście z tego świata do Ojca oraz nasze wyjście z niewoli grzechu.
...bo nie wiedział nawet, co mówi (Łk 9,33b). Piotr nie do końca rozumiał, a pewnie w ogólnie nie rozumiał co się dzieje. Zapewne nie pierwszy i nie ostatni raz. My również nie rozumiemy wielu rzeczy, wydarzeń. Nie rozumiemy dlaczego niewinni ludzie muszą cierpieć, ginąć. Niewinne dzieci są zabijane. Oprawcom „po ludzku” nic nie grozi, czują się bezkarni. Nieraz pytamy, gdzie Ty Boże jesteś? Dlaczego? Gdzie jest człowiek, który tego zła nie powstrzyma, tylko przygląda się z bezpiecznej odległości? Panie nasz i Mistrzu, a czego Ty chcesz nas nauczyć, na co wskazać, zwrócić naszą uwagę?
z darem modlitwy, br. Piotr
zdj. pn, wschód słońca nad Ukrainą, z Kalwarii Pacławskiej
Komentarze
Prześlij komentarz