Przejdź do głównej zawartości

relacje

Perykopa niedzielnej ewangelii przygotowuje nas na rzeczy niezwykłe.

Mylimy się w ocenie tego, kim tak naprawdę jest Jezus. Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza. Ludzie pomylili się co do Jezusa. Dla jednych był Janem Chrzcicielem, dla innych Eliaszem, a dla jeszcze innych jednym z proroków. Tylko apostoł Piotr poprawnie określił tożsamość Zbawiciela. Większość ludzi się pomyliła. Ciężko mieć nadzieje, że dzisiaj statystyki będą wyglądać inaczej.

Mylimy się w ocenie tego, jaki powinien być Jezusa. Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć. Trudno nam jest pojąć „słabość” Boga, tak samo jak nie pojęli tego uczniowie. Trudno nam jest pojąć bezradność, brak interwencji, gdy komuś dzieje się krzywda. W ocenie wielu z nas, Bóg powinien inaczej postępować. Mamy gotowy plan a Boga prosimy o jego przyklepanie, albo i nie. Bóg powinien natychmiast, zniszczyć zło i promować dobro. Często nie rozumiemy Boga, w którego wierzymy. To jak mamy Go bronić przed fałszywymi oskarżeniami i świętokradztwem? Nie ma wielkiej różnicy pomiędzy nami a ludźmi, którzy żyli za czasów Jezusa.

Mylimy się, podejmując działania, aby ocalić i ratować swoje życie. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Paradoks! Jezus zapowiada, że działania przyniosą kompletnie odwrotny skutek od zamierzonego. Nikt z nas nie chce nic tracić. Chcemy zyskiwać. Jezus odwraca tą perspektywę. Jeżeli jesteś gotowy na stratę, zyskasz. Świat wiary jest światem paradoksów. Warto kierować się słowami Ewangelii, a nie swoimi przypuszczeniami i odczuciami.


z darem modlitwy, br. Piotr

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...

kobieta..

Jezus nie ukrywa Swoich emocji i jeżeli jest taka potrzeba okazuje je. Gniew jest jednym z grzechów głównych. Żądza gniewu zakorzenione jest w racjonalnej naturze człowieka, głębiej niż jakakolwiek inna. Rozum i gniew zdolne są do zgodnego współdziałania, bowiem gniew znajduje oparcie w rozumie, który ocenia wagę wyrządzonej krzywdy i pożądanej satysfakcji. Nigdy się nie gniewamy, o ile ktoś nas w jakiś sposób nie zrani – lub o ile nie sądzimy, że to uczynił. Nie każdy jednak gniew jest grzeszny. Najdoskonalszym przykładem sprawiedliwego gniewu znajdujemy w perykopie z 3 niedzieli wielkiego postu rok B. Jednak by gniew nie był grzechem musi spełnić trzy warunki: przyczyna gniewu jest słuszna, np. w obronie czci Boga; nie jest od większy od przyczyny, czyli jest pod kontrolą; jest szybko stłumiony (por. Ef 4,26). W poniedziałek, 8 marca będziemy obchodzić Dzień Kobiet. Każdy człowiek bez względu na płeć, kolor skóry, pochodzenia, przekonań religijnych czy politycznych jest Dzieckiem B...

Oblubienica i Duch

Dobiega końca miesiąc sierpień wypełniony wspomnieniami Maryi Panny. W tym wspomnienie Jej zaśnięcia i wniebowzięcia. Miesiąc w którym wyruszają pielgrzymki piesze do sanktuarium maryjnego na Jasnej Górze. Czy Ty w minionym miesiącu odwiedziłeś/aś jakiekolwiek sanktuarium poświęcone Niepokalanej? Czy modliłeś się, rozmawiałaś z Maryją? Czy odmówiłeś różaniec? Codziennie usiłujemy czynić swoje życie wygodniejszym. Ułatwiamy sobie na każdym kroku, tylko żeby się nie zmęczyć, a już na pewno nie spocić. Wszelkie wynalazki, automatyzacja odciążają nas w pracy. Mimo to wszystko nieustannie odkrywamy satysfakcję płynącą z trudu i zaangażowania. Dumni z siebie jesteśmy gdy przejdziemy setki kilometrów w pielgrzymce, bądź ok 50 w nocy podczas Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Wysiłek i poświęcony na niego czas pozwalają nam poznać siłę naszego ducha. Duch i ciało wzajemnie się wspierają i nie można ich oddzielać. W dniach 20 – 23 sierpnia w Zwierzyńcu odbył się 9 exodus młodych....