Przejdź do głównej zawartości

godność


Czy podobam się samemu sobie? Co myślę o swoim ciele? Jestem za gruby/gruba. Mam za duży nos. Zapewne takich pytań i stwierdzeń stawiamy sobie bardzo często.

Bóg stworzył nas na Swój obraz i podobieństwo. Mamy rozum i wolną wolę. Chrystus przybrał ludzkie ciało. Odczuwał ból fizyczny i psychiczny. Zmarł przybity do krzyża jak zbrodniarz za każdego z nas.


Dlaczego tak wielu młodych ludzi nie szanuje samych siebie? Internet jest przeładowany pornografią. Szatan uderzył w pierwszy nakaz samego Boga (por. Rdz 1,28). Nie szanujemy samych siebie a mamy pretensje i domagamy się by inni to robili. Jeżeli samych siebie nie zaakceptujemy inni za nas tego nie zrobią. Bardzo mało i rzadko mówi się o problemie jakim jest handel ludźmi. Człowiek człowiekowi zgotował ten los. Pogwałcenie najistotniejszego prawa do życia i wolności.
Używanie ciała jak zabawkę.

Każdy z nas ma swoją godność. Każdy bez wyjątku jest dzieckiem Bożym. Świątynią Ducha Świętego.

Mamy prawo domagać się by prawo było przestrzegane/ respektowane wobec nas. Nie zapominajmy o ofiarach, ludziach cierpiących. Jeżeli fizycznie nie jesteśmy w stanie nic zrobić, pamiętajmy o modlitwie:
Boże rozjaśnij ciemności serc tych wszystkich których
Współczesny świat uczynił niewolnikami.
Daj mi Panie wiarę, że o nich nie zapomniałeś,
nadzieję na odzyskanie wolności,
miłość silniejszą od nienawiści. 

Krzyczymy gdy odstrzeliwane są zwierzęta, gdy się inni nad nimi znęcają. NIE dostrzegamy umierającego CZŁOWIEKA z przedawkowania, który zamarza a co najgorsze jest ZABIJANY przez drugiego (jeszcze w łonie swojej matki).



Święta Bakhito, wypraszaj u Dobrego Boga łaski dla każdego z nas i dla całego świata, byśmy nie byli obojętni i nie zapominali o naszych zniewolonych braciach i siostrach. Prosimy o światło i odwagę w walce z niewolnictwem, które jest obok nas i w nas. Prosimy, aby nasz świat był wolny od wszelkich form niewolnictwa. Amen
św. Józefina Bakhita – módl się za nami



z darem modlitwy 
br. Piotr MARIA Natyna OFMConv


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...

kobieta..

Jezus nie ukrywa Swoich emocji i jeżeli jest taka potrzeba okazuje je. Gniew jest jednym z grzechów głównych. Żądza gniewu zakorzenione jest w racjonalnej naturze człowieka, głębiej niż jakakolwiek inna. Rozum i gniew zdolne są do zgodnego współdziałania, bowiem gniew znajduje oparcie w rozumie, który ocenia wagę wyrządzonej krzywdy i pożądanej satysfakcji. Nigdy się nie gniewamy, o ile ktoś nas w jakiś sposób nie zrani – lub o ile nie sądzimy, że to uczynił. Nie każdy jednak gniew jest grzeszny. Najdoskonalszym przykładem sprawiedliwego gniewu znajdujemy w perykopie z 3 niedzieli wielkiego postu rok B. Jednak by gniew nie był grzechem musi spełnić trzy warunki: przyczyna gniewu jest słuszna, np. w obronie czci Boga; nie jest od większy od przyczyny, czyli jest pod kontrolą; jest szybko stłumiony (por. Ef 4,26). W poniedziałek, 8 marca będziemy obchodzić Dzień Kobiet. Każdy człowiek bez względu na płeć, kolor skóry, pochodzenia, przekonań religijnych czy politycznych jest Dzieckiem B...

ale

Perykopa ewangeliczna proklamowana w 13 niedziele zwykłą ukazuje wskazówki, którymi warto się kierować w życiu. Nie bądźmy mściwi. W jednej z samarytańskich wiosek Jezus został nie przyjęty. Było to ciężkie do zaakceptowania przez Apostołów. Od razu chcieli zniszczyć wioskę, jednak Jezus im zabronił. Nie był aż tak przewrażliwiony na własnym punkcie. Nie chciano Go w jednym miejscu, szedł do innego. Jezus się nie obraża na nas. Nie czekaj na lepszy moment, teraz albo nigdy. Nie raz czekamy na lepsze czasy, ale czy one nadejdą? Tego nie wiemy. Nie będzie bardziej sprzyjających warunków, by iść za i z Jezusem. Trzeba sobie radzić tu i teraz, dzisiaj. Pewne okoliczności nigdy się już nie powtórzą. Teraz albo nigdy w życiu. Niektóre decyzje można podjąć tylko w jednym momencie. Już nigdy się nie powtórzy taki moment. Nie odwracaj się, patrz przed siebie. Warto patrzeć z nadzieją w przyszłość. Nie można ciągle wracać do przeszłości i się zadręczać tym co było i rozważać inne scenarius...