Przejdź do głównej zawartości

Oblubienica i Duch


Dobiega końca miesiąc sierpień wypełniony wspomnieniami Maryi Panny. W tym wspomnienie Jej zaśnięcia i wniebowzięcia. Miesiąc w którym wyruszają pielgrzymki piesze do sanktuarium maryjnego na Jasnej Górze. Czy Ty w minionym miesiącu odwiedziłeś/aś jakiekolwiek sanktuarium poświęcone Niepokalanej? Czy modliłeś się, rozmawiałaś z Maryją? Czy odmówiłeś różaniec?

Codziennie usiłujemy czynić swoje życie wygodniejszym. Ułatwiamy sobie na każdym kroku, tylko żeby się nie zmęczyć, a już na pewno nie spocić. Wszelkie wynalazki, automatyzacja odciążają nas w pracy. Mimo to wszystko nieustannie odkrywamy satysfakcję płynącą z trudu i zaangażowania. Dumni z siebie jesteśmy gdy przejdziemy setki kilometrów w pielgrzymce, bądź ok 50 w nocy podczas Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Wysiłek i poświęcony na niego czas pozwalają nam poznać siłę naszego ducha. Duch i ciało wzajemnie się wspierają i nie można ich oddzielać.


W dniach 20 – 23 sierpnia w Zwierzyńcu odbył się 9 exodus młodych. Spotkanie  młodzieży diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Już drugi raz uczestniczyłem w taki wydarzeniu, rekolekcjach. Tegorocznym hasłem przewodnim spotkania było – oblubienica & duch. Pochylaliśmy się nad osobą Maryi, Matki Bożej. Wysłuchaliśmy parę konferencji, kazań i świadectw wiary. Na spotkaniach w grupach zastanawialiśmy się jakie cechy powinna posiadać matką. Maryja jest przewodniczką Kościoła i Matką każdego człowieka. Odczytując fragment ewangelii o cudzie na weselu w Kanie, warto zauważyć, że to pierwszy cud jakiego dokonał Jezus i to za wstawiennictwem Matki. Maryja tylko w pełni zaufała, że Jej Syn może zaradzić temu problemowi i uchronić młodą parę od wstydu. Warto zwrócić uwagę na słowa – zróbcie wszystko cokolwiek wam powie (J 2,5). Maryja również dzisiaj wychodzi naprzeciw naszym potrzebom i niedostatkom. Czy Jej ufam, rozmawiam z Nią? Jak wyglądają twoje spotkania z Maryją, Twoją i moją Matką? Jezus potwierdził to, oddał Maryja nam za matkę na krzyżu (por. J 19,25-27).

Na exodusie byłam trzeci raz i tym razem pierwszy raz w służbie porządkowej. Trudno znaleźć znajomych którzy byliby wierzący i mogliby porozmawiać ze mną na co dzień o wierze. Na exodusie mogę poznać takie osoby, w których będę miała wsparcie. Te sześć dni było dla mnie pięknym czasem. W tym roku tematem spotkania było "Oblubienica i duch". Maryja została ukazana jako Ta, która prowadzi nas do Boga. Kościół zaś prowadzi nas do Niej. Bardzo ważne jest to abyśmy nie byli sami, ale wraz ze wspólnotą kroczyli ku królestwu niebieskiemu. Na spotkaniu poznałam wspaniałych gości i pomagałam innym odnaleźć się w tym miejscu jako koleżanka ze służby. Zapraszam za rok i pozdrawiam cieplutko.
Natalia, 17 lat.

z darem modlitwy 
br. Piotr MARIA Natyna 

Komentarze

  1. Super artykuł! Pozdrawiam, Pina 😊
    Ps. Za rok nie odpuszczę sobie tego wyrządzenia 😁

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

życzę..

  Falami sprzecznych myśli szarpany jak burzą chwiał się i gubił Józef. Patrząc na Ciebie, dotąd nietkniętą od męża, snuł ciemny domysł o tajemnym związku, o Nienaganna. Lecz pouczony od Ducha Świętego o tym poczęciu, zawołał: Alleluja! Akatyst, Kontakion 4. „Witaj, matko Baranka i Pasterza”. Pierwszy werset z czwartego ikosu wprowadza nas w tajemnicę Bożego Narodzenia. Ta, w Betlejem, gdzieś na uboczu poza miastem, porodziła Syna. Fakt ten poruszył całą okolicę. Czy Ciebie również? Pierwsi do Baranka Bożego, który miał i zgładził grzechy świata przybyli pasterze. Ufam, że tegoroczny adwent dobrze przeżyłeś. Sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Co w tym czasie było najważniejsze? Czy zbliżyłeś się do Jezusa poprzez sakrament pokuty i pojednania, eucharystii, lekturę Pisma Świętego? Czy zmarnowałeś czas na siedzenie przed ekranem smartfona bądź telewizora. Oto On, oto nadchodzi! Już niebawem będziemy świętować Narodziny Naszego Pana i Zbawcy! Życzę Ci byś ...

kobieta..

Jezus nie ukrywa Swoich emocji i jeżeli jest taka potrzeba okazuje je. Gniew jest jednym z grzechów głównych. Żądza gniewu zakorzenione jest w racjonalnej naturze człowieka, głębiej niż jakakolwiek inna. Rozum i gniew zdolne są do zgodnego współdziałania, bowiem gniew znajduje oparcie w rozumie, który ocenia wagę wyrządzonej krzywdy i pożądanej satysfakcji. Nigdy się nie gniewamy, o ile ktoś nas w jakiś sposób nie zrani – lub o ile nie sądzimy, że to uczynił. Nie każdy jednak gniew jest grzeszny. Najdoskonalszym przykładem sprawiedliwego gniewu znajdujemy w perykopie z 3 niedzieli wielkiego postu rok B. Jednak by gniew nie był grzechem musi spełnić trzy warunki: przyczyna gniewu jest słuszna, np. w obronie czci Boga; nie jest od większy od przyczyny, czyli jest pod kontrolą; jest szybko stłumiony (por. Ef 4,26). W poniedziałek, 8 marca będziemy obchodzić Dzień Kobiet. Każdy człowiek bez względu na płeć, kolor skóry, pochodzenia, przekonań religijnych czy politycznych jest Dzieckiem B...

ale

Perykopa ewangeliczna proklamowana w 13 niedziele zwykłą ukazuje wskazówki, którymi warto się kierować w życiu. Nie bądźmy mściwi. W jednej z samarytańskich wiosek Jezus został nie przyjęty. Było to ciężkie do zaakceptowania przez Apostołów. Od razu chcieli zniszczyć wioskę, jednak Jezus im zabronił. Nie był aż tak przewrażliwiony na własnym punkcie. Nie chciano Go w jednym miejscu, szedł do innego. Jezus się nie obraża na nas. Nie czekaj na lepszy moment, teraz albo nigdy. Nie raz czekamy na lepsze czasy, ale czy one nadejdą? Tego nie wiemy. Nie będzie bardziej sprzyjających warunków, by iść za i z Jezusem. Trzeba sobie radzić tu i teraz, dzisiaj. Pewne okoliczności nigdy się już nie powtórzą. Teraz albo nigdy w życiu. Niektóre decyzje można podjąć tylko w jednym momencie. Już nigdy się nie powtórzy taki moment. Nie odwracaj się, patrz przed siebie. Warto patrzeć z nadzieją w przyszłość. Nie można ciągle wracać do przeszłości i się zadręczać tym co było i rozważać inne scenarius...