Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2021

czekam..

  Maryjo! – Swym sercem wysłuchałaś słowa Boga ,  wypowiedziałaś święte TAK na wieki, Sam Bóg uczynił Ciebie skarbem drogim i Syna Swego los powierzył Ci! Domie święty, Świątynio Słowa, Maryjo Matko do Syna swego prowadź! W najbliższą niedziele, 28 listopada zacznie się kolejny rok liturgiczny. Zacznie się adwent. Radosny czas oczekiwania na przyjście Pana, Zbawiciela. Kolejny adwent w Twoim życiu, albo pierwszy przeżywany świadomie. Warto skupić swoją uwagę na to co najważniejsze, na przygotowanie serca na przyjęcie Pana. Tak jak kobieta w stanie błogosławionym przez 9 miesięcy nosi po swoim sercem dziecko – człowieka,  tak każdy z nas przez cały rok (życie) powinien troszczyć się o Świątynie swojego ciała. Każdy budynek potrzebuje porządków i remontu, tym bardziej my i nasza dusza. Potrzebuje regularnej spowiedzi, niedzielnej (i nie tylko) eucharystii i regularnej lektury Słowa Bożego. Świat już pogrążył się w mroku, lecz Ty, jak słońce promienne z łona Dziewicy...

ex oriente calamitas

  Tak, Jezus Chrystus jest Królem. Bardzo dobrze o tym wiemy. Lecz gdy coś nam nie pasuje.. zagramy, postąpimy inaczej, bo Królem jest tylko w Niebie. Tu na ziemi „królami” są: władza, pieniądze, zabawa itd. Czemu Bóg ma się wtrącać w moje życie? Powiem mu czego żądam i oczekuje, że to spełni. Aczkolwiek gdy coś dzieje się nie po mojej myśli, tak jakbym chciał zawsze mogę zarzucić, że Bóg mnie nie słucha, że Go w ogóle nie obchodzi moje życie. Sam przecież Jezu powiedziałeś, że królestwo moje nie jest z tego świata (por. J 18,36). Nasz Król Jezus Chrystus przyszedł na ten świat by nam pokazać jak żyć, jak postępować. Przyszedł by wycierpieć za nas zniewagi i zelżywości. Przyszedł by dźwigać belkę i umrzeć na krzyżu. Na drzewie hańby i poniżenia. Przyszedł by zmartwychwstać i Ciebie zbawić. Ciebie i mnie. W Starym Testamencie „prawda” oznaczała wierność Bogu wobec zawartego przymierza. Dla Greków taka koncepcja musiała wydawać się znacznie bardziej abstrakcyjna. Dla Rzymian ...

dzień Pański

  Jezus wyraźnie mówi w odczytywanej perykopie w 33 niedziele zwykłą roku B: O dniu owym lub o godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec (Mk 13,32). Przyszłość jest nam nieznana, enigmatyczna, zna ją tylko i wyłącznie Bóg. Konsekwencją tego jest nasze nieustanne czuwanie i czujność. Ważniejsze od odgadywania dat etc. jest przygotowanie się na to co nas na pewno czeka. Sąd ostateczny. Jezus zachęca (nie rozkazuje) do czujności, posługuje się przykładem drzewa figowego. Kiedy drzewo nabiera soków, wypuszcza liście – wiadomo, że lato jest blisko. Pierwsi chrześcijanie wierzyli, że Pan przyjdzie jeszcze za ich życia. Jednak z czasem przestawili się na oczekiwanie, cierpliwe czekanie. Jednak Boże miłosierdzie może odsuwać ten moment. Pewnego dnia Bóg odpowie na głos cierpiących, na świat zepsuty grzechem, który woła ze łzami w oczach o Bożą interwencję (2 P 3,9). z darem modlitwy, br. Piotr

wszystko

  Zapewne gdy Wisława Szymborska pisała wiersz pt. „Wszystko”, nie miała na uwadze ubogiej wdowy z niedzielnej perykopy. Dla bohaterki (wdowy) wszystko naprawdę znaczyło wszystko. W przypadku apostołów, którzy niejednokrotnie wątpili, kłócili się o władzę i pierwsze miejsce, słowo „wszystko” domaga się jednak ujęcia w delikatny cudzysłów. Czasem śpiewamy w pieśni religijnej - „Wszystko Tobie oddać pragnę”. Ale czy na pewno jestem w stanie to uczynić? Oddać Bogu całe Swoje życie? Powiedzieć, Ufam Tobie bądź mocniejsze – Ty się tym zajmij? Przy czym nie pozostając biernym i czekając na to, że Bóg się wszystkim zajmie. Zawsze musimy czynić to co w naszej mocy. Nie poddawaj się nigdy, bo nigdy nie wiesz co może z tego wyniknąć. Nie poddawaj się nigdy, bo zawsze może wydarzyć się wszystko. Znasz samego siebie? Bez obaw będziesz mógł odpowiedzieć „tak”, gdy w samym sobie odkryjesz więcej wad, niż postrzegają w tobie inni. z darem modlitwy, br. Piotr