Ewangelia Niedzieli Zmartwychwstania daje nam lekcje myślenia. Żeby na nowo spotkać Jezusa trzeba wrócić do miejsca, gdzie się go spotkało. To ciekawe, że widząc to samo – płótno i chustę, jeden uwierzył, drugi nie. Przecież widzieli to samo. Różnica polega na jednej rzeczy. Jan był pod krzyżem i przy pogrzebie Jezusa. Zostawił Jezusa w grobie i tu znalazł wiarę. Piotra nie było przy umierającym Nauczycielu na krzyżu. Nie było go również przy pochówku. On nie zostawił Jezusa w grobie i tam też go nie odnalazł. Jezusa należy szukać tam, gdzie się Go spotkało, widziało i być może pozostawiło. Zbawiciel w Ewangelii z Niedzieli Zmartwychwstania (J 20,1-9) daje lekcje myślenia. Przestrzega nas przed przyjmowaniem najprostszych rozwiązań, unikając standardów Boga i wskazuje na miejsce gdzie można Go odnaleźć. Może i Ty gdzieś w zabieganiu zgubiłeś Jezusa? Czy wiesz gdzie wrócić? Czy jest to miejsce gdzie miałeś poczucie Jego obecności? Warto wrócić tam i pewne rzeczy w życiu zacząć na nowo...